Styl życia

Na liście katolickich przekleństw: psiakostka i piernik jasny

Styl życia


Dla katolików przeklinanie jest grzechem. Co zatem zrobić w chwilach zdenerwowania, kiedy mocne słowa cisną się na usta, a nie chcemy zgrzeszyć? Z pomocą przyszedł bp. Antoni Długosz, który sporządził listę dozwolonych przekleństw. Znalazły się na niej m.in.: psiakostka, piernik jasny i kuchnia felek. Dlaczego przeklinamy? Jak wypadamy na tle innych narodów? Jak przeklina współczesna młodzież? Jak definiuje się wulgaryzm? O tym w Dzień Dobry TVN dr Ewelina Kwapień, pallotyn ks. Zenon Hanas i licealista Marcin Patrzałek. Dowiedzieliśmy się również, co to jest dewulgaryzacja.

 

Jak wolno przeklinać:

Jak nie wolno przeklinać:

* Psiakostka!  * Motyla noga!  * Kurza stopa!  * Piernik jasny!  * Kurczę blade!  * Kurtka na wacie!  * Do kroćset fur beczek!  * Na krowie kopytko!  * Kurcze pióro!  * Kurczę pieczone!  * Kuchnia felek!  * Kurza melodia!

* Na rany Chrystusa!  * Do stu tysięcy diabłów!  * Niech cię licho porwie!  * Niech mnie kule biją!  * Tam do kata!  * Niech to szlag!  * Na rany koguta!  * Niech to piekło pochłonie!  * Matko Boska i wszyscy święci!  * Tam do diaska!  * Niech to dunder świśnie

Autor: Redakcja Dzień Dobry TVN

Źródło: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości