Styl życia

"Kurczące się" fotele w samolotach. Linie lotnicze znów kombinują?

Styl życia

Autor:
Zofia
Wierzcholska
Źródło:
TVN24.pl
Para w samolocie

Podróże samolotem bywają kłopotliwe i niezbyt komfortowe – na przestrzeni kilkudziesięciu lat miejsca dla pasażerów na pokładzie stają się coraz mniejsze. Jak pokazują statystyki, podróżni mają o wiele mniej miejsca na nogi i bagaż podręczny, niż jeszcze kilkanaście lat temu. Choć mogłoby się zdawać, że wygoda klientów powinna być dla linii lotniczych priorytetem, przewoźnicy pracują nad tym, by w samolotach było jeszcze ciaśniej. Jak obecnie wygląda ta sytuacja?

Coraz mniej miejsca na nogi w samolotach. Eksperci ostrzegają

Podróż samolotem potrafi być uciążliwa: tłok na pokładzie, stres przed startem i wyjątkowo ciasne fotele sprawiają, że podróżni mogą być poddenerwowani. Choć w samolotach już jest niewygodnie, a siedzenia są coraz węższe, to spółki lotnicze wciąż zastanawiają się, jak zmieścić większą ilość osób na pokładzie.

Jak podało tvn24.pl, na branżowych targach właśnie pokazano rozwiązanie dla tłoku w samolocie. Jedna z firm zaproponowała wykorzystanie piętrowych siedzeń, a pierwsze linie lotnicze testują wprowadzenie łóżek piętrowych do swojej oferty. Choć te pomysły wydają się efektywne, raczej nie znajdą zastosowania w najbliższym czasie. 

Podróżnicy i ich niezwykłe wyprawy

Ręka z Nicei, czyli jak Rey został piekarzem
Ręka z Nicei, czyli jak Rey został piekarzem Dzień Dobry TVN
wideo 2/14

Co ciekawe, warunki panujące w samolotach na przestrzeni lat uległy zmianie. W połowie ubiegłego wieku pasażerowie podróżujący klasą ekonomiczną mogli cieszyć się nawet 91 centymetrami przerwy między siedzeniami. Niestety, wraz ze wzrostem popularności podniebnego transportu, ta odległość stopniowo ulegała zmniejszeniu. W Stanach Zjednoczonych w latach 80. rozstaw siedzeń wynosił już 81 centymetrów. Jak ta sytuacja wygląda dziś?

Ile miejsca na nogi jest w samolocie?

O tym, ile przestrzeni na nogi będzie miał pasażer samolotu, decyduje konkretna linia lotnicza oraz klasa biletu. U najpopularniejszych przewoźników w USA ta odległość wynosi około 76 centymetrów, w Europie – 78. W najtańszych liniach lotniczych przestrzeń między kolejnymi rzędami foteli wynosi jedynie 76 lub nawet 74 centymetry. Linie lotnicze regularnie otrzymują skargi nie tylko na zbyt ciasne ustawienie foteli, ale i na samą ich wielkość. Okazuje się, że standardowa szerokość siedzenia w samolocie to 43 centymetry, choć amerykańska linia United dysponuje fotelami, które mierzą zaledwie niespełna 41 centymetrów. Jak podało FlyerRights.org, brak przestrzeni na nogi może stanowić zagrożenie dla pasażerów. Według ekspertów "kurczące się fotele" są nie tylko niewygodne, a na dłuższych dystansach - mogą spowodować ból m.in. kręgosłupa, ale i mogą być niebezpieczne w przypadku ewakuacji. Organizacja domaga się ustalenia średnich wielkości siedzeń dla wszystkich linii lotniczych w samolotach pasażerskich.

Więcej na ten temat czytaj na tvn24.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Zofia Wierzcholska

Źródło: TVN24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Westend61/Getty Images

Pozostałe wiadomości