Zdarza się, że ostatnia doba przed ślubem przynosi narzeczonym niemiłe niespodzianki. Wychodzą na jaw niedopięte sprawy organizacyjne, zmienia się lista gości bądź nagle okazuje się, ktoś nie dopilnował swoich obowiązków, przez co brakuje kwiatów, tortu czy dekoracji. Takie sytuacje bywają stresujące, jednak warto pamiętać, że wieczór poprzedzający ceremonię ślubną powinien być dla panny młodej wyjątkowy. To czas, w którym należy pomyśleć o sobie: wyciszyć się, zrelaksować i zadbać o urodę.
Domowe SPA
Każda przyszła panna młoda marzy o tym, by w dniu swojego ślubu wyglądać promiennie i kwitnąco. Właśnie dlatego ostatni wieczór przed zamążpójściem warto wykorzystać na zorganizowanie domowego seansu SPA. Rytuały pielęgnacyjne wykonywane w zaciszu własnej łazienki pozwolą zatroszczyć się o urodę, ale przy okazji korzystnie wpłyną na samopoczucie.
Nawilżające zabiegi na twarz pomogą przygotować skórę do aplikacji makijażu, który jest ważnym elementem wizerunku każdej panny młodej. Przed ważnym wydarzeniem najlepiej sięgnąć po sprawdzone kosmetyki, które nie wywołają niepożądanej reakcji alergicznej. Można zdecydować się na przykład odżywczą maseczkę w płachcie czy ulubiony peeling. Pielęgnacja cery to jednak nie wszystko. Świetnym pomysłem może okazać się także długa, odprężająca kąpiel, która skutecznie zredukuje napięcie i uczucie niepokoju. Ostatni krok to zaaplikowanie na skórę aromatycznego balsamu lub treściwego masła do ciała.
Chwila dla siebie
Tradycja nakazuje, by wieczór poprzedzający zaślubiny narzeczeni spędzali osobno. Idąc o krok dalej, warto zadbać o swój wewnętrzny spokój i odciąć się na chwilę także od bodźców docierających do nas ze świata mediów społecznościowych. Zamiast godzinami przeglądać profil na Instagramie, lepiej poświęcić ten cenny czas na refleksje. To samo dotyczy rozmów z przyjaciółkami czy członkami rodziny. Bliscy i tak pojawią się na weselu, to będzie idealny moment, by podzielić się z nimi swoim szczęściem.
Ostatni wieczór przed ślubem najlepiej jest przeznaczyć na relaks i wyciszenie. Zapach aromatycznych świec, nastrojowa muzyka i filiżanka ulubionej herbaty to idealna recepta na błogie lenistwo. Lepiej odpuścić sobie lampkę wina czy innego trunku, ponieważ alkohol nie wpływa korzystnie na wygląd cery, może także zaburzać zdrowy sen. A skoro mowa o odpoczynku, najlepiej położyć się do łóżka odpowiednio wcześnie , by następnego dnia móc z energią otwierać nowy rozdział w życiu.
Zobacz także:
- Była Miss Polski wyszła za mąż. Fani zachwycają się ślubnym zdjęciem: "Przepięknie wyglądasz"
- Karol ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" na romantycznym zdjęciu z Laurą. "Dla mnie te 365 dni były darem"
- Wesele w tygodniu to przekleństwo gości. "W życiu nie wzięłabym dwóch dni urlopu na czyjś ślub"
Zobacz wideo: Niezapomniane wieczory panieńskie
Autor: Magdalena Brzezińska