Styl życia

Sprawdziliśmy, ile kosztuje szkolna wyprawka. Co jest najdroższe?

Styl życia

Aktualizacja:
wyprawka

Zeszyty, długopisy, flamastry, bloki rysunkowe i piórniki to dopiero początek listy rzeczy, których uczeń potrzebuje od września. A przecież trzeba doliczyć jeszcze koszt plecaka czy sportowego obuwia. Za co muszą zapłacić rodzice, kompletując szkolną wyprawkę? Co jest najdroższe?

Ile kosztuje wyprawka szkolna?

Początek roku szkolnego wiąże się z wieloma wydatkami. Rodzice muszą wyposażyć dzieci w nowe zeszyty, długopisy i inne artykuły papiernicze. Lista rzeczy jest naprawdę długa, a ceny poszczególnych produktów ze średniej półki są zaskakująco wysokie.

Sprawdziła to nasza redakcyjna koleżanka Ewa, która przygotowała wyprawkę dla swoich dwóch synów, uczniów szkoły podstawowej. Kupując zeszyty, długopisy, bloki, ołówki, farby, kredki, cyrkle, piórniki itp. dla obu chłopców zapłaciła łącznie 589 zł. Ale nie zapominajmy, że przecież to nie koniec kosztów, które ponoszą rodzice.

Wyprawka szkolna - co jest najdroższe?

Ile trzeba zapłacić za poszczególne produkty ze szkolnej wyprawki? Co jest najdroższe? M.in. zmywalne długopisy, których używają dzieci w klasach 1-3, to koszt 30 zł za sztukę i trzy wkłady. Jak zauważa Ewa, to wystarcza na ok. półtora miesiąca użytkowania, a później trzeba kupić następny. Równie drogie są korektory - ok. 9 zł. Porządne kredki kosztują 25 zł, a flamastry 20 zł. Piórniki ze średniej półki cenowej - ok. 25 zł.

Mama chłopców zwykle kupuje im plecaki co dwa lata. Za taki z usztywnionymi i profilowanymi plecami, na szerszych ramiączkach musi zapłacić ok. 150 zł. Ewa odradza rodzicom wybieranie tańszych zamienników - Są zabójstwem dla pleców dziecka, tym bardziej, że do jednego przedmiotu są dwie lub trzy książki: podręcznik, ćwiczenia i zestaw ćwiczeń dodatkowych - zauważa.

Choć w państwowych szkołach podstawowych podręczniki i pomoce dydaktyczne dzieci otrzymują za darmo, to jednak rodzice uczniów szkół ponadpodstawowych oraz prywatnych muszą ponieść i te niebagatelne koszty. - Moja koleżanka za podręczniki dla syna zapłaciła 300 zł, a jeszcze kilka musi dokupić - podkreśla Ewa.

To jednak nie wszystkie wydatki związane z rozpoczęciem nauki. Zmienne obuwie do szkoły to wydatek rzędu ok. 60-80 zł - ceny markowych tenisówek zaczynają się od 120 zł. Uczeń potrzebuje również odpowiedniej odzieży na jesień. Za buty dla nastolatka z wyższej półki cenowej trzeba zapłacić minimum 200 zł. Z kolei za kurtkę ok. 120-160 zł.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Wyprawka szkolna – co przyda się naszym dzieciom?

Autor: Justyna Piąsta

Pozostałe wiadomości