Razem z Ukrainą

Jak integrować dzieci z Ukrainy w polskiej szkole? Psycholożka międzykulturowa podała konkretne wskazówki

Razem z Ukrainą

Źródło:
Informacja prasowa/Uniwersytet SWPS
Dzieci

14 października obchodzimy Dzień Edukacji Narodowej. Uczniowie tradycyjnie dziękują za codzienną pracę nauczycielom, którzy w tym roku szkolnym napotykają nowe wyzwania - m.in. odpowiadają za integrację dzieci z Ukrainy. To, jakie działania warto podjąć, aby proces ten przebiegał w odpowiedni sposób, tłumaczy dr Maria Baran, psycholożka międzykulturowa z Uniwersytetu SWPS.

Integracja dzieci z Ukrainy w systemie szkolnictwa

Od początku wojny w Ukrainie nasz kraj przyjął ogromną falę uchodźców, przede wszystkim kobiet i dzieci. Oznacza to, że główną platformą integracji stają się polskie placówki edukacyjne oraz pracujący w nich nauczyciele.

- Ważna jest przede wszystkim diagnoza obecnego stanu rzeczy, i to na wielu poziomach. Trzeba zadać sobie pytania: Ilu nowych uczniów pojawi się w polskich szkołach? Jakie różnice kulturowe należy wziąć pod uwagę? Tutaj warto zaznaczyć różnice programowe i inny wiek rozpoczynania edukacji, co może prowadzić do pierwszych problemów w przypadku, gdy ukraińscy rodzice nie będą chcieli, aby ich dzieci szły w Polsce do klasy, którą przecież skończyły już w Ukrainie. Ilu mamy nauczycieli i asystentów międzykulturowych, którzy mają kompetencje do pracy z uczniami z innej kultury? Kto ma kompetencje, aby zasilić te szeregi? - wymienia dr Maria Baran, psycholożka międzykulturowa z Uniwersytetu SWPS.

Jak dodaje, najlepiej byłoby, aby nauczyciel ściśle współpracował z asystentem międzykulturowym, który zna i rozumie różnice kulturowe pomiędzy Polską a Ukrainą oraz sytuację dzieci z zaatakowanego kraju. - Znając jednak polskie realia, powiem tak: elastyczność, wyrozumiałość i jednocześnie otwarta komunikacja to elementy, które na pewno pomogą. Trzeba rozmawiać z dziećmi, polskimi i ukraińskimi, tłumacząc im sytuację, w jakiej są. Warto dawać im do wykonania zadania tak, aby dzieci współpracowały ze sobą – zwłaszcza w ramach takich przedmiotów, w których znajomość języka nie jest aż tak istotna (np. sport, plastyka) - mówi dr Maria Baran.

Zobacz wideo: Wojna w Ukrainie

Wojna w Ukrainie

Ewakuacja dzieci z Charkowa
Ewakuacja dzieci z Charkowa Dzień Dobry TVN
wideo 2/16

Zdaniem psycholożki międzykulturowej warto stworzyć programy wolontariackie, w których zadaniem grupy polskich dzieci byłoby "zaopiekowanie się" kolegą czy koleżanką z Ukrainy, oraz by kadra i administracja rozwijały własne kompetencje w zakresie wielokulturowości i różnic kulturowych.

Jak wspierać i edukować dzieci w zakresie tolerancji oraz otwartości?

Maria Baran uważa, że podstawą jest otwarta rozmowa z dziećmi, z dostosowaniem języka do ich wieku.

- Tłumaczyć, dlaczego nagle w Polsce jest tyle osób z Ukrainy, mówić o nowej sytuacji, jakie są wyzwania, jakie są jej plusy. Można sięgnąć po ciekawą literaturę – znów dostosowaną do wieku, a przede wszystkim zadbać o życzliwość: czy to na placu zabaw, czy na ulicy, czy w szkole. Doskonałym pomysłem jest po prostu integracja przez działanie: uczestnictwo w różnego typu inicjatywach, np. w wielu miejscach Polski odbywały się subotniki – czyli oddolna inicjatywa, gdzie Ukrainki i Ukraińcy w ramach podziękowania Polsce za okazaną pomoc organizowali się i sprzątali skwer, czy zapraszali do wspólnego spędzania czasu i integracji. Warto brać udział w tego typu spotkaniach, nie tylko opowiadając dzieciom na ich pytania i teoretyzując na temat tolerancji, ale po prostu uczestnicząc w wydarzeniach, które służą integracji - wyjaśnia.

Zobacz wideo: Od 1 września w polskich szkołach uczy się 185 tysięcy dzieci z Ukrainy

Od 1 września w polskich szkołach uczy się 185 tysięcy dzieci z Ukrainy
Od 1 września w polskich szkołach uczy się 185 tysięcy dzieci z Ukrainy Źródło: Dzień Dobry TVN

Jak podkreśla, ukraińscy rodzice muszą w większym stopniu monitorować stan psycho-fizyczny.

- Wiadomo, że większość osób uciekających przed wojną w Ukrainie chce jak najszybciej wrócić do ojczyzny. Trzeba mieć nadzieję, że będzie to możliwe, ale może być różnie. To poczucie tymczasowości może sprawiać, że rodzice i uczniowie będą mieć wrażenie, że nie trzeba "wchodzić" w nowe otoczenie – bo przecież są tu tylko na chwilę. Ta chwila może się jednak przedłużyć i warto, pomimo wszelkich życiowych trudności, wesprzeć dziecko w tym, aby miało jak najwięcej możliwości. Czyli np. kontynuować naukę języka ukraińskiego, ukraińskiej historii, ale też naukę języka polskiego. Pielęgnować ukraińskie tradycje, ale i pokazywać te polskie - podsumowuje psycholożka międzykulturowa z Uniwersytetu SWPS.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Źródło: Informacja prasowa/Uniwersytet SWPS

Źródło zdjęcia głównego: Nikada/Getty Images

Pozostałe wiadomości