Zagubiony Stefan wrócił do domu. "Schudł i miał zapadnięte boczki"

Wotasik_1
Świnka, która chciała być dzikiem
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
O Stefanie zrobiło się głośno na początku listopada. 9-letnia świnka wietnamska z gminy Czerniejewo wyszła przez otwartą bramę posesji i zaginęła. Po 5 dniach uciekiniera udało się odnaleźć.

Stefan poszukiwany przez całą Polskę

Zaginięcie Stefana poruszyło całą Polskę. Gdy świnka opuściła dom, właścicielka wraz z mężem i sąsiadami ruszyli do lasu na poszukiwania. Wiadomość została także rozesłana w mediach społecznościowych.

- Nie było mnie od czterech godzin w domu, pewnie poszedł mnie szukać. Świnki wybierają sobie zawsze jedną osobę, której słuchają, i w naszym domu to jestem ja. Gdybym była w domu, to by się nie oddalił - opowiadała Gazecie Wyborczej Marta Grześkowiak.

Stefan wrócił do domu

Po kilku dniach poszukiwań znajomi znaleźli Stefana. Ten spacerował po polu oddalonym 2 km od domu. Jak przyznaje właścicielka, zwierzak schudł i ma zapadnięte boczki. Jak zachowuje się na co dzień w domu?

- On w domu śpi przy kominku, ma swoje łóżeczko po mojej stronie łóżka z kołdrami i kocami. Nigdy swojej potrzeby nie załatwił w pomieszczeniu, zawsze daje znak, żeby go wypuścić. Przez to, że jest inteligentny, to ma silną osobowość i on sobie układa wszystkich pod siebie. Jeśli chodzi o jedzenie, nie jest problematyczny, zje wszystko – powiedziała.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Nastazja Bloch