Płonie kolejna wyspa pełna turystów. Ewakuowano ponad 7 tys. osób. "Sytuacja jest poza kontrolą"

Źródło: x-news
Polscy strażacy wyruszają do Turcji
Polscy strażacy wyruszają do Turcji
Bądź bezpieczna!
Bądź bezpieczna!
"Projekt Lady". Dom uczestniczki ucierpiał w pożarze. Trwa zbiórka pieniędzy
"Projekt Lady". Dom uczestniczki ucierpiał w pożarze. Trwa zbiórka pieniędzy
Pożar domu jednorodzinnego w Kole. Zginęła 5-letnia dziewczynka
Pożar domu jednorodzinnego w Kole. Zginęła 5-letnia dziewczynka
Uwaga! TVN: Rodzice nie puszczali dzieci do szkoły. W trosce o bezpieczeństwo
Uwaga! TVN: Rodzice nie puszczali dzieci do szkoły. W trosce o bezpieczeństwo
Bezpieczny dom dla dzieci
Bezpieczny dom dla dzieci
Pożar na Teneryfie strawił już 3200 hektarów lasów. W rejonach najbardziej zagrożonych trwa ewakuacja mieszkańców - ogień rozprzestrzenił się bowiem na terenie ośmiu gmin, a niektóre drogi zostały zablokowane. Według lokalnych służb i urzędników to najtrudniejszy do opanowania żywioł na przestrzeni 40 ostatnich lat.

Pożary na Teneryfie - ewakuacja mieszkańców

Od kilku dni strażacy walczą z niszczącymi Teneryfę pożarami. Pierwsze płomienie zostały zlokalizowane w parku przyrody w rejonie wulkanu Teide. Susza oraz silny wiatr sprawiły, że ogień zdołał rozprzestrzenić się na teren aż ośmiu gmin. Do tej pory spłonęło około 3200 hektarów lasów. Władze przeprowadziły ewakuację ponad 7 tys. osób, które znajdowały się na zagrożonych obszarach. Zamknięto również drogi prowadzące do wspomnianego wulkanu Teide, by zainteresowani sytuacją turyści nie przeszkadzali służbom podczas ciężkiej pracy.

- Służby walczące z żywiołem nie są w stanie powstrzymać ognia, a sytuacja wciąż jest poza kontrolą. To najbardziej skomplikowany pożar, jaki mamy na naszym archipelagu od 40 lat - zaznaczył na konferencji prasowej szef rządu autonomicznego Wysp Kanaryjskich Fernando Clavijo.

Czy turyści na Teneryfie są w niebezpieczeństwie?

Zdaniem przewodnika Bolesława Glinczewskiego, który oprowadza turystów po Teneryfie, nie ma szans, by w najbliższych dniach sytuacja została opanowana. - Kolejne 3,5 tysiąca ludzi czeka na ewakuację. Z tego co widziałem, niestety to jest walka tylko jednostronna. Śmigłowce i samoloty nie dają rady z takimi pożarami, jakie dotknęły wyspę - oznajmił na antenie Polsat News.

Ekspert dodał, że zbawienny dla Teneryfy byłby deszcz, który nie padał w zajętych pożarami regionach aż od marca. Przewodnik uspokoił jednak, że hotele, w których mieszkają turyści, są bezpieczne, bowiem ogień nie dotarł jeszcze do tych obszarów.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor: Berenika Olesińska

Źródło: polsatnews.pl

Źródło zdjęcia głównego: Andrea Comi, Anadolu Agency/Getty Images

podziel się:

Pozostałe wiadomości