- Odnaleziono psa Boro, który ocalał z katastrofy kolejowej w Adamuz.
- Zwierzę zaginęło po ucieczce z rozbitego wagonu i było poszukiwane od kilku dni.
- Boro wrócił do właścicielki, 26‑letniej Any Garcii, rannej w wypadku.
Dalsza część tekstu poniżej.
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii - odnaleziono psa, który ocalał
Pies Boro, który od kilku dni był poszukiwany po niedzielnej katastrofie kolejowej w Adamuz w prowincji Kordoba na południu Hiszpanii, został w czwartek, 22 stycznia, odnaleziony i trafił do właścicielki.
- Boro wraca do domu - napisał dziennik "El Pais", publikując zdjęcie rannej, ale szczęśliwej 26-letniej Any Garcii, która przed kilkoma dniami zaapelowała o pomoc w odnalezieniu czworonoga.
W poszukiwanie psa zaangażowały się tysiące osób (udostępniając w sieci apel właścicielki), a także funkcjonariusze żandarmerii i członkowie organizacji PACMA, która zajmuje się ochroną zwierząt.
Funkcjonariusze zauważyli psa już w środę, ale przestraszone zwierzę uciekło, a warunki pogodowe nie pozwalały na kontynuowanie poszukiwań.
Kordoba. Zderzenie dwóch pociągów
Ana Garcia podróżowała 18 stycznia razem z ciężarną siostrą i psem z Malagi do Madrytu, kiedy doszło do zderzenia dwóch pociągów dużych prędkości w miejscowości Adamuz w prowincji Kordoba, w Andaluzji.
W wyniku wypadku zginęło 45 osób, a ponad 100 zostało rannych. To jedna z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii.
Zobacz także:
- Cudowny powrót Choco. Pies po latach został odnaleziony tysiące kilometrów od domu
- Lucy została znaleziona w Tatrach. Suczka trafiła właśnie do nowego domu
- Odnaleziono ją po 36 dniach. Amber pokonała 160 km. "To niesamowite, że udało jej się przeżyć"
Autor: Berenika Olesińska
Źródło: PAP, Elpais.com, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Anadolu/Getty Images, elpais.com