6-latka przeżyła katastrofę kolejową jako jedyna z rodziny. "To cud"

6-latka przeżyła katastrofę kolejową jako jedyna z rodziny. "To cud"
6-latka przeżyła katastrofę kolejową jako jedyna z rodziny. "To cud"
Źródło: Getty Images/Kemter
W niedzielę w Hiszpanii doszło do katastrofy kolejowej. Jak podają lokalne media, zderzenie dwóch pociągów dużych prędkości przeżyła m.in. 6-letnia Cristina. Choć dziewczynce nic się nie stało, w wypadku zginęli jej rodzice, brat oraz kuzyn.
Artykuł w skrócie:
  • Sześcioletnia Cristina przeżyła katastrofę kolejową w Hiszpanii jako jedyna z jej najbliższej rodziny.
  • Dziewczynka została znaleziona przy torach. Trafiła do szpitala z niegroźnymi obrażeniami.
  • W wypadku zginęły co najmniej 42 osoby a, setki podróżnych zostało rannych lub uznanych za zaginionych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Klatka kluczowa-102604
Będziesz miał wypadek, ale samochód nie wezwie pomocy
Źródło: Raport Turbo

W Hiszpanii doszło do katastrofy kolejowej

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę w Adamuz, w prowincji Kordoba w Andaluzji. Jak informują hiszpańskie media, w wyniku zderzenia dwóch pociągów dużych prędkości zginęły co najmniej 42 osoby. Skala dramatu była ogromna - jak podaje TVN24, we wspomnianych pojazdach podróżowało około 500 pasażerów. Rannych zostało 150 osób, a 40 podróżnych wciąż uznaje się za zaginionych.

Wśród ocalałych znalazła się m.in. sześcioletnia dziewczynka. Ratownicy znaleźli ją, gdy szła samotnie wzdłuż torów, nieopodal miejsca zdarzenia. Dziennik "El Pais" poinformował, że Cristina była jedną z pięciu osób z rodziny Zamorano Álvarez podróżujących w jednym z pierwszych wagonów pociągu. Dziecko zostało natychmiast przewiezione do szpitala Reina Sofía w Kordobie. Odnalezienie Cristiny początkowo dawało nadzieję, że jej bliscy również przeżyli. Niestety, kolejne informacje okazały się druzgocące.

Sześcioletnia dziewczynka ocalała jako jedyna z rodziny

Choć Cristina wyszła z wypadku niemal bez szwanku - miała jedynie kilka szwów na głowie - straciła rodziców, dwunastoletniego brata Pepe oraz dwudziestopięcioletniego kuzyna Felixa. Śmierć jej ojca, José Zamorano, brata i kuzyna potwierdzono kilkadziesiąt godzin po tragedii. Los matki dziewczynki, Cristiny Álvarez, pozostaje nieznany, jednak - jak podaje dziennik "El Pais" - nie ma jej wśród osób uratowanych.

"To, że Cristina przeżyła, to cud. Dziewczynka czuje się dobrze, miała tylko zadrapania i siniaki. To wszystko. Opiekuje się nią jeden z jej dziadków i kilku innych krewnych" - podkreślił cytowany przez TVN24 burmistrz Aljaraque, Adrián Cano.

Więcej informacji znajdziesz na stronie TVN24.

Zobacz także: