Dalsza część po wideo:
Margaret o kobiecych tematach na nowej płycie "Tripolar"
6 listopada premierę będzie miał nowy album Margaret "Tripolar", na którym artystka w wielu utworach porusza temat przejmowania przez kobiet narracji dotyczących ich ciał, wyglądu i podejmowanych decyzji. W rozmowie z Wirtualną Polską piosenkarka szczerze opowiedziała między innymi o macierzyństwie i o tym, jak wiele osób uzurpuje sobie prawo do tego, żeby wypowiadać o tak prywatnych decyzjach swoje własne - najczęściej nieproszone - opinie.
- Ja to tam przeszłam swoje, stąpam mocno po ziemi, ale to naprawdę wpływa na młode kobiety - wyjaśniała artystka.
Margaret o ciągłych pytaniach o dzieci: "Słowa bolą"
Zapytana o to, czy "otwiera jej się nóż w kieszeni", gdy idąc na wydarzenie showbiznesowe, na ściance pytają się ją o plany dotyczące macierzyństwa, Margaret odpowiedziała: - Miałam kilka takich sytuacji, gdzie bardzo się przez to zdenerwowałam, ale teraz staram się też bardzo od serca i z dużą empatią przekazać, że: hej, nie wiesz, kto w jakim jest momencie swojego życia i nie wiesz, czy to pytanie nie jest traumatyczne. Słowa bolą i słowa ważą.
- Ostatnio miałam nawet głupiego live'a na TikToku i dzieciaki pytały mnie o to samo: czy chcesz być mamą? - opowiadała artystka - Guys, to nie jest miejsce na takie pytania.
- Tego typu pytania są triggerujące dla kobiet, bo wiele z nich przechodzi przez sytuacje typu poronienie - mówiła Margaret - Serio, chciałabym, żebyście to państwo zrozumieli, że nie wiecie, ile w takim pytaniu może się kryć bólu i zawodu. Po prostu sobie tego nie róbmy.
Zobacz także:
- Margaret z apelem do fanów. Zwróciła uwagę na istotny problem
- Margaret o show-biznesie. "Wpuszcza w jakieś sytuacje może ciemniejsze"
- Do kogo najczęściej dzwonią gwiazdy? "Zamykam drzwi, mijają trzy sekundy i jest telefon"