Gwiazdy

Gwiazdy światowego tenisa zabrały głos w ważnej sprawie. "Modlę się, by nie mieć okresu"

Gwiazdy

Autor:
Berenika
Olesińska
Źródło:
sport.pl
Tenisistka w białym stroju, z rakietą

Rozgrywają turnieje bez względu na samopoczucie. Bywają takie dni, kiedy muszą zmagać się nie tylko ze sportową przeciwniczką, lecz dodatkowo z bolesną miesiączką. Tenisistki solidarnie i głośno mówią o problemach kobiet na korcie i narzekają na dress code obowiązujący na Wimbledonie. - Często poruszamy ten temat w szatniach - wyznaje Heather Watson.

Wimbledon. Białe stroje są zmorą tenisistek z miesiączką

Kiedy Iga Świątek cieszyła się ze swojego sukcesu w czwartej rundzie Rolanda Garrosa, jej sportowa przeciwniczka Qinwen Zheng ubolewała nad swoją porażką. Kiepską formę Chinka tłumaczyła złym samopoczuciem. Tego dnia na korcie mierzyła się z bolesna miesiączką, która utrudniała jej wykonywanie swobodnych ruchów.

Iga Świątek - sukcesy

Iga Świątek nową liderką rankingu WTA
Iga Świątek nową liderką rankingu WTADzień Dobry TVN
wideo 2/5

Wyznanie Zheng zachęciło inne światowe gwiazdy tenisa do rozpoczęcia debaty na temat problemów sportsmenek związanych z cyklem menstruacyjnym. Głos zabrała między innymi Monica Puig. Portorykanka wspomniała również o obowiązującym od dawna wymogu wkładania podczas Wimbledonu białych, jednolitych strojów, które dla kobiet z miesiączką są mało komfortowe. Panie nie mogą skupić się wówczas wyłącznie na meczu, ponieważ boją się, że ślady plamienia będą widoczne na ubraniu.

- Okres zdecydowanie wpływa na zawodniczki. Nie wspominając już nawet o stresie związanym z ubieraniem się na biało podczas Wimbledonu i modleniu się, aby nie mieć okresu przez dwa tygodnie - napisała Puig na Twitterze.

Heather Watson przełamuje tabu o cyklu menstruacyjnym tenisistek

O negatywnym wpływie cyklu menstruacyjnego na kondycję tenisistek wspomniała w wywiadzie dla BBC Heather Watson. Brytyjska sportsmenka przyznała, że problem jest palący, a skutecznych rozwiązań niewiele.

- Często poruszamy temat okresu w szatniach Wimbledonu, ponieważ na tym turnieju musimy ubierać się całe na biało. Naprawdę podoba mi się ta tradycja i nie chcę, żeby się to zmieniło. Jedynie stresuje mnie moment, kiedy turniej zbiega się z moim okresem - komentuje.

30-letnia gwiazda tenisa uświadamia, że zawodniczki zazwyczaj korzystają z pomocy ginekologa i na czas turniejów biorą pigułkę regulującą plamienie miesiączkowe. Taka ingerencja w organizm wiąże się jednak z poważnymi skutkami ubocznymi - między innymi zakłóceniem równowagi hormonalnej czy przybraniem na wadze. Do tego dochodzą obrzęki, skurcze oraz zmęczenie.

Do słów tenisistek odnieśli się, cytowani przez BBC, organizatorzy Wimbledonu. Zapewniają, że zdrowie kobiet jest dla nich priorytetem. Możliwe więc, że w niedalekiej przyszłości wypracują i wprowadzą w życie pozytywne zmiany organizacyjne.

- Zdrowie i samopoczucie zawodników stawiamy na pierwszym miejscu. W 2019 roku zmieniliśmy zasady dotyczące ubioru, aby gracze mogli nosić homologowane rajstopy i spodenki kompresyjne do połowy uda. Jeśli ktoś chce nosić inne ubranie pod białym strojem, ma do tego prawo - oświadczyli.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło: sport.pl

Źródło zdjęcia głównego: grinvalds/Getty Images

Pozostałe wiadomości