Rodzinne pasje Bartosza Obuchowicza. "Moje szczęście jest tu i teraz"

Bartosz Obuchowicz
Rodzinne pasje Bartosza Obuchowicza
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Bartosz Obuchowicz jest popularnym aktorem znanym z wielu ról serialowych i teatralnych. Ostatnio zagrał też w filmie "Wróbel". W programie Dzień Dobry TVN pokazał widzom swoje miejsce na ziemi. To tam spędza czas z najbliższymi, żoną i trzema córkami.

Pasje Bartosza Obuchowicza

Jedną z pasji Bartosza Obuchowicza jest sport. Jeździł na deskorolce, na rowerze, próbował sportów zimowych, grał nawet w koszykówkę. Jednak to nie wszystko, postanowił samodzielnie przerobić busa na campera. W środku są łóżka, szafki, lodówka, a na dachu baterie solarne.

- Sport mnie połączył z Kasią, czyli wyścigi samochodowe. Ja się ścigałem w rallycrossie, trwało to ponad pięć lat. Po dwóch latach mojego ścigania, wpadłem w odwiedziny do mojego kumpla, z którym się ścigałem i tam siedziała taka śliczna dziewczyna. Troszeczkę, że tak powiem, się zakręciłem obok niej - powiedział aktor.

Katarzyna Obuchowicz podkreśla, że jej przyszły mąż musiał się trochę o nią postarać, ale od razu poczuła, że to jest "jej człowiek".

- Przez lata nam się to sprawdziło. Inne związki, gdzieś tam się rozpadają, to my jesteśmy na podobnym etapie, jak byliśmy na początku - wyznała.

Para nie tylko zakochała się w sobie, ale także we wspólnych podróżach busem. W ten sposób spędzili nawet swoją podróż poślubną.

Rodzina Bartosza Obuchowicza

Bartosz Obuchowicz otoczony jest samymi kobietami w domu. Ma trzy córki, a także suczkę i kotkę. Jak sobie radzi w takim gronie?

- Jest jedynym facetem w domu, więc opiekujemy się nim. Fajnie ma - wyznała jego żona.

Córka Marianna przyznała z rozbawieniem, że zdarza się, że trzymają sztamę przeciwko niemu. Bardzo dużo czasu spędzają razem i lubią wspólne aktywności. Bartosz Obuchowicz przyznaje, że gdyby nie żona i rodzina to prawdopodobnie jego życie byłoby zupełnie inne.

- Prawdopodobnie moje życie potoczyłoby się tak, że ja bym skończył źle. Albo bym już nie żył, albo bym był w rynsztoku - wyznał.

Kiedy aktor wchodził w dorosłość był bardzo popularny, przyznaje, że wówczas mógł sobie na dużo pozwolić i z tego korzystał. Nie wylewał też za kołnierz. W tym roku skończył czterdzieści lat i jest zadowolony z tego jakim jest człowiekiem.

- Moje szczęście jest tu i teraz - podsumował.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Daria Pacańska
Reporter: Mateusz Jarosławski