Gwiazdy

Co łączy prowadzącą "One Night Squad" z Kubą Wojewódzkim? Kim jest Ola Sworowska? "Panicznie boję się stalkerów"

Gwiazdy

Aleksandra Sworowska, znana też jako Sworo, to prowadząca "One Night Squad". Oprócz przeprowadzania uczestników nowego reality show Player Original po kolejnych etapach ich pobytu na Zanzibarze, pełni też rolę lektorki. Ci, którym wydaje się, że Ola to nowa postać w polskim show-biznesie, mylą się. Kim jest Sworo?

"One Night Squad" – prowadząca i lektorka. Kim jest Ola Sworowska?

W programie "One Night Squad" od pierwszych sekund słyszymy głos lektorki, która początkowo określana jest jako "S". Kiedy pojawia się wśród uczestników na rajskich plażach Zanzibaru okazuje się, że to Aleksandra Sworowska, nazywana też Sworo. Oprócz tego, że jest lektorką, jest także prowadzącą reality show.

To jednak nie pierwsze spotkanie Oli z tego typu programami. Wcześniej pracowała m.in. przy produkcji "Hotelu Paradise" – przeprowadzała wywiady z uczestnikami, skłaniając ich do coraz szczerszych wyznań. Teraz wychodzi zza kamery.

- Tak naprawdę dowiedziałam się o tym, że jestem brana pod uwagę, gdy byłam na lotnisku w Monachium i leciałam na Zanzibar. W międzyczasie zrobiłam casting, który okazało się, że wyszedł. Skończyliśmy nagrywać "Hotel Paradise", zdążyłam trochę odpocząć i od razu robiliśmy "One Night Squad". Wróciłam do Polski i dopiero w momencie, gdy znowu wszyscy się spotkaliśmy na sesji zdjęciowej, zorientowałam się, że to naprawdę się dzieje – wyznaje Sworo w rozmowie z dziendobry.tvn.pl.

Ola zaczęła pracę w mediach jako 19-latka. Najpierw jako stylistka w TVN, potem w produkcji. Była reporterem i wydawcą programów typu reality i talent show, a od dwóch lat prowadzi audycję "Mam za fajne życie na długie paznokcie" w newonce.radio. Przeprowadza w niej wywiady z dziewczynami, które kochają sporty ekstremalne. Jak sama stwierdza, doświadczenie w radio przydaje jej się teraz, gdy dodatkowo jest także lektorką "One Night Squad". – Absolutnie nie pretenduję do tego, żeby być konkurencją dla Pana Lektora (znanego z "Hotelu Paradise" – przyp. red.), ponieważ on konkurencji w tym kraju nie ma, ale dał mi parę wskazówek i mam nadzieję, że to będzie słychać – zdradza Ola.

Była też agentem fotografów i artystów audiowizualnych oraz producentem wideoklipów i sesji, a także miała pracę w produkcji jednego z najpopularniejszych talk-show w Polsce.

Ola Sworowska i Kuba Wojewódzki – co ich łączy?

Prowadząca "One Night Squad" przez długi czas współpracowała z Kubą Wojewódzkim przy jego programie. - W momencie, kiedy skończyłam swoją historię z telewizją od tej strony reporterskiej, po prostu w pewnym momencie stwierdziłam, że już wystarczy, przeszłam do reklamy. (…) Pewnego dnia zadzwonił do mnie Kuba Wojewódzki, z którym tak naprawdę od pierwszej rozmowy "kliknęło" – opowiada Sworo, która przez kilka sezonów prowadziła relacje zza kulis programu "Kuba Wojewódzki" w social mediach.

- Nigdy nie miałam wobec niego takiego nastawienia, że się go bałam, raczej na luzie go potraktowałam i okazało się, że jak tak się zrobi to on też jest absolutnie wspaniałym człowiekiem, do rany przyłóż – wskazuje Ola. Zakulisowe filmy tworzyła wraz ze swoją przyjaciółką, Niną. – Nie dostałyśmy ani jednej poprawki od Kuby – zdradza.

Jak Kuba Wojewódzki zareagował na to, że Sworo została prowadzącą "One Night Squad"? – Bardzo mnie w tym wspiera, jest ze mnie dumny. Oczywiście ma też udział w tej całej sytuacji, więc jestem mu bardzo wdzięczna. Mam nadzieję, że kumplami pozostaniemy już na długo, jak nie do końca życia – zauważa Ola.

"One Night Squad". Sworo boi się popularności?

Wyjście zza kamer wiąże się z tym, że Ola staje się coraz bardziej popularna. Jeszcze przed premierą "One Night Squad" jej profil na Instagramie obserwowało 15 tys. osób, a wraz z kolejnymi odcinkami zapewne będzie ich przybywać. Czy Sworo jest gotowa na taką popularność?

- Od razu zrobiłam sobie prywatne konto, bo panicznie boję się akcji stalkingowych i wolę mieć kontrolę nad tym, kogo przyjmuję do swojego grona. Zwłaszcza, że w momencie, kiedy nasi uczestnicy zaczęli mnie oznaczać, to nagle doszło mi 500 osób i zaczęłam wpadać w panikę – przyznaje Sworowska i dodaje, że według niej, po emisji "One Night Squad" niewiele się zmieni w jej życiu.

Nie zamierzam robić z mojego Instagrama słupa ogłoszeniowego. Zawsze to ja będą go prowadzić, nie wyobrażam sobie sytuacji, w której traktuję go wyłącznie jako maszynkę do zarabiania pieniędzy. Założyłam Instagram po to, żeby komunikować się z ludźmi i tak też pozostanie

– zaznacza.

Zapytaliśmy też Olę, czy jest przygotowana na możliwość pojawienia się hejtu, który dopada niemal wszystkie osoby publiczne poruszające się w przestrzeni internetowej. – Jedyne, czego się boję to sytuacja, w której ktoś, kogo naprawdę szanuję za pracę, za to, jakim jest człowiekiem, podszedłby do mnie i powiedział mi, że jestem totalnie beznadziejna, wyliczając, dlaczego. Ale myślę, że to się raczej nie wydarzy – podsumowuje prowadząca "One Night Squad".

"One Night Squad" - o programie

W nowym reality show dziesiątka celebrytów, którzy zdobyli popularność dzięki udziałowi w największych programach reality: "Big Brother", "Hotel Paradise", "Love Island. Wyspa miłości", "Ex na plaży", "Warsaw Shore" oraz "Top Model" pojawia się na Zanzibarze, aby wejść na drogę prawdziwej rywalizacji. Zapowiadający się początkowo jako rajskie wakacje pobyt zmienia się w survival .

Jak poradzą sobie uczestnicy? "One Night Squad" można oglądać od 28.05.2021 r. na platformie Player.pl . Z kolei od 4 czerwca program będzie emitowany także na antenie TVN7 - w każdy piątek o godz. 20:00. Macie już swoich faworytów?

Zobacz także:

Autor: Kamila Glińska

Pozostałe wiadomości