Gwiazdy

Majka Jeżowska opuściła swojego syna w dzieciństwie. "Pojechałam w świat"

Gwiazdy

Autor:
Aleksandra
Matczuk
Źródło:
Viva.pl
Majka Jeżowska

Majka Jeżowska opowiedziała w jednym z podcastów o trudach macierzyństwa, z jakimi musiała się mierzyć, wyjeżdżając do pracy za granicę. Artystka wyjaśniła, jak rozłąka z synem wpłynęła na jej zdrowie psychiczne i postrzeganie siebie jako rodzicielki.

Majka Jeżowska o macierzyństwie

Majka Jeżowska to jedna z najpopularniejszych, polskich wokalistek. Na swoim koncie ma wiele hitów m.in. "Wszystkie dzieci nasze są" czy "A ja wolę moją mamę". Przy jej utworach dorastało wielu z nas. Prywatnie artystka ma syna Wojciecha. Jak dowiadujemy się z podcastu „Tak Mamy!” prowadzonego przez Natalię Hołownię i Martynę Wykrzykowską, piosenkarka nie zawsze czuła się dobrą rodzicielką.

Dzieci

Propozycje zabawek na Dzień Dziecka
Propozycje zabawek na Dzień DzieckaDzień Dobry TVN
wideo 2/7

Kariera muzyczna artystki nabrała tempa pod koniec lat 70. Jak czytamy na portalu Viva.pl, na początku lat 80. urodził się też jej syn. Majka Jeżowska musiała podjąć naprawdę trudną decyzję, ponieważ miała możliwość koncertowania w Stanach Zjednoczonych, jednak nie chciała rozstawać się na tak długo ze swoim dzieckiem.

Majka Jeżowska o relacji z synem

Po długim namyśle piosenkarka zdecydowała się na wyjazd z kraju. - Było mi bardzo ciężko pogodzić się z tym, że jestem aż tak daleko. A nie było Skype'a, nie było maili, telefony kosztowały fortunę, nie dało się ot tak dziecka usłyszeć i zobaczyć - mówiła w podcaście.

Artystkę dręczyły wyrzuty sumienia, jednak zarabianie pieniędzy umożliwiało jej zapewnienie spokojnej przyszłości dla rodziny. - W USA mieszkałam jakieś 11 lat. Taką miałam wtedy sytuację finansową. Nie wyjechałam robić kariery, tylko po prostu zarobić – na mieszkanie, na dom - wyjaśniła.

Majka Jeżowska zrozumiała w końcu, że sytuacja w jakiej się znajduje jest jedynie chwilowa i pogodziła się z tym, jak wówczas wyglądała jej codzienność. Gwiazda zdaje sobie jednak sprawę, że brak ciągłej obecności w życiu Wojtka z pewnością odbił się na jego zdrowiu psychicznym.

- Na pewno miał jakiś żal i problem ze mną, z nawiązaniem takich bardzo bliskich relacji. Zapamiętał sytuację, których ja na przykład nie pamiętam, i musiał je jakoś poprzerabiać - podsumowała.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Aleksandra Matczuk

Źródło: Viva.pl

Źródło zdjęcia głównego: Paweł Wodzynski/East News

Pozostałe wiadomości