Magda Gessler bohaterką sztuki teatralnej. "Przygląda się Polsce i przeprowadza małą rewolucję"

Dzień Dobry TVN
Burza loków, energia i brawura. Na deskach Teatru Polskiego w Warszawie można oglądać spektakl "M.G.". Inicjały nie są przypadkowe. O niezwykłym przedsięwzięciu, którego bohaterką jest Magda Gessler, opowiedzieli w naszym programie odtwórczyni roli Eliza Borowska i dyrektor teatru Andrzej Seweryn.

Spektakl o Magdzie Gessler

Z kuchni na deski teatru. 19 lutego premierę w Teatrze Polskim miał spektakl "M.G". Te inicjały zna cała Polska. U jednych wywołują zachwyt, u innych dreszczyk emocji. Magda Gessler przez lata działalności stała się legendą za życia i posłużyła artystom jako inspiracja do stworzenia sztuki, którą reżyserowała Monika Strzępka według tekstu Pawła Demirskiego. W postać restauratorki wcieliła się Eliza Borowska.

To było bardzo trudne przedsięwzięcie i mam wrażenie, że ten rok pracy, bo to trwało bardzo bardzo długo, być może był potrzebny. Zadanie trudne, ryzykowne przedsięwzięcie. Ale myślę, że bardzo fajnie, że spektakl powstał, jest bardzo potrzebny. Myślę, że miałam czas, żeby przyjrzeć się Magdzie Gessler, poszukać w sobie Magdy Gessler i zobaczyć, co można więcej wnieść

- tłumaczy aktorka.

O czym opowiada spektakl? Nie o dokonaniach Magdy Gessler, jak mogłoby się wydawać. Sztuka zaczyna się od niegroźnego wypadku. Samochód niespodziewanie łapie gumę gdzieś pośrodku niczego, baterie w telefonach padają, słońce chyli się ku zachodowi. M.G. wraz z asystentką, szukając pomocy, trafiają drogą przez las do najbliższego miasteczka…

- Magda przygląda się Polsce obserwuje, zastanawia się, zadaje pytania, przeprowadza małą rewolucję, ale słynne "mamy to" nie pada jeszcze. Jest osią napędową i barwną historią – wyjaśnia odtwórczyni głównej roli.

Andrzej Seweryn o teatrze w dobie pandemii

Andrzej Seweryn, dyrektor naczelny Teatru Polskiego w Warszawie nie kryje radości z premiery spektaklu "M.G."

- Teatr Polski od dziesięciu lat jest miejscem dialogu. Dialogu między różnymi fakturami estetycznymi, miedzy różnymi wizjami świata, Polski, człowieka. Spektakl Demirskiego i Strzępki jest kontynuacją takiej postawy (…) Jestem bardzo usatysfakcjonowany, uradowany, że spektakl powstał w naszym teatrze, że sztuka reżyserska Moniki Strzępki dostała tutaj skrzydeł. Cały teatr ze wszystkimi jego środkami został w to wciągnięty i daje to możliwość pełnego wykorzystania tej sztuki – podkreśla Andrzej Seweryn.

Został wciągnięty, bo dostał taką szansę. Przypomnijmy, że teatry (stosując się do reżimu sanitarnego) mogą funkcjonować po przerwie dopiero od 12 lutego.

- To był trudny rok. Nie wiedzieliśmy, czy próbujemy, czy dajemy premierę, czy czekamy. Później wracaliśmy. Otwarci zostaliśmy znienacka i jak planować?. W piątek premiera, we wtorek testy. Co po testach? – zauważa Eliza Borowska.

Na szczęście, wszystko przebiegło pomyślnie, a widzowie dopisali. Dla osób chcących obejrzeć spektakl w marcu mamy radę – pośpieszcie się, bo bilety rozchodzą się jak pyszne wypieki z cukierni Magdy Gessler.

Zobacz też:

Złote Globy 2021 - kto powalczy o statuetkę? Oto lista nominowanych

Anna Dereszowska pokazuje nowy dom. "Najważniejsza jest perspektywa"

Tola Szlagowska wróciła z nową płytą. Dlaczego zniknęła? "Kompletnie nie zależało mi na tym, żeby być sławną"

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Autor: Anna Korytowska

podziel się:

Pozostałe wiadomości