Gwiazdy

Leonardo DiCaprio przekazał 10 milionów dolarów na pomoc Ukrainie

Gwiazdy

Autor:
Patrycja
Sibilska
Leonardo DiCaprio

Leonardo DiCaprio, podobnie jak wiele innych gwiazd, postanowił wesprzeć walczącą z rosyjskim okupantem Ukrainę i przekazał na ten cel kwotę 10 mln dolarów. Informację jako pierwszy przekazał Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki.

Leonardo DiCaprio Foundation

Leonardo DiCaprio od lat pozostaje zaangażowany w różnorodne akcje społeczne. Jest nie tylko aktorem, ale także ekologiem, społecznikiem i producentem filmowym.

W 1998 aktor założył Leonardo DiCaprio Foundation, której misją jest ochrona ostatnich dzikich miejsc na Ziemi i budowa bardziej harmonijnego związku między ludzkością, a światem przyrody. Aktor pozyskuje wielomilionowe fundusze na rzecz ochrony środowiska. Jest również Posłańcem Pokoju ONZ i aktywnie działa w Earth Alliance.

Leonardo DiCaprio wspiera Ukrainę

W obliczu wojny w Ukrainie Leonardo nie pozostał obojętny i przekazał na pomoc kwotę 10 mln dolarów. Informację podał Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki - projekt Grupy Wyszehradzkiej, mający na celu finansowe wspieranie międzynarodowych inicjatyw. W ślad za nim powtórzyły ją amerykańskie media.

Choć to nie pierwsza wielomilionowa darowizna DiCaprio w szczytnym celu, tym razem ma ona także osobiste przesłanki.

Babka aktora ze strony matki - Helene Indenbirken - urodziła się bowiem w Odessie jako Jelena Stiepanowna Smirnowa. W 1917 roku wyemigrowała stamtąd z rodzicami do Niemiec, gdzie na świat przyszła matka Leonardo.

Wychowywany głównie właśnie przez matkę Leonardo, równie mocno związany był z babką, która kibicowała od początku jego karierze. Zmarła w 2008 roku w wieku 93 lat kobieta niemal do końca pojawiała się wraz z wnukiem i córką na premierach jego filmów.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Patrycja Sibilska

Źródło zdjęcia głównego:  Michael Ostuni/Getty Images

Pozostałe wiadomości