Gwiazdy

Krystyna Giżowska trzymała w tajemnicy śmierć męża. Dopiero teraz zdobyła się na powiedzenie prawdy

Gwiazdy

Autor:
Oskar
Netkowski
Źródło:
Super Express

Krystyna Giżowska przez kilka miesięcy nie chciała dzielić się ze światem informacją o śmierci ukochanego męża. W niedawno udzielonym wywiadzie zdradziła motywy swojej decyzji. - Długo o tym nie mówiłam, bo wydawało mi się, że to jest moją dość prywatną sprawą - wyznała.

Kim jest Krystyna Giżowska?

Krystyna Giżowska rozpoczęła swoją karierę muzyczną na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego wieku. Artystka miała swoją publiczność w różnych zakątkach świata. Koncertowała m.in. w USA, Kanadzie, Rosji i Francji. Największy sukces w życiu zawodowym przyszedł do niej jednak na początku lat 80., kiedy nagrała utwór "Nie było ciebie tyle lat".

"#BezCukru z Oskarem Netkowskim"

#BezCukru Irańska aktywistka cz. 2
#BezCukru Irańska aktywistka cz. 2Dzień Dobry TVN Online
wideo 2/14

Wokalistka zachwycała wokalem na różnych festiwalach muzycznych, gdzie często była wyróżniana. Zdobyła 2. miejsce na II Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu, II nagrodę na Coupe d’Europe w Austrii w 1977 roku, I nagrodę za interpretację piosenki do muzyki Chopina na Festiwalu Przebojów w NRD w 1978 roku, Grand Prix na MFP Sopot w 1984 roku i wiele innych.

Krystyna Giżowska ukrywała śmierć męża

"Super Express" poinformował, że kilka miesięcy temu Krystyna Giżowska przeżyła osobistą tragedię. 1 listopada 2021 r. zmarł jej mąż Wojciech Olejnik. Mężczyzna był muzykiem, autorem piosenek (wykonywali je m.in. Krystyna Giżowska, Jan Wojdak, Danuta Balcer i grupa Wawele) oraz realizatorem dźwięku. Miał 74 lata. Oprócz działalności artystycznej był także menedżerem m.in. swojej żony i grupy Nurt.

- Długo o tym nie mówiłam, bo wydawało mi się, że to jest moją dość prywatną sprawą. Oczywiście w branży wiele osób wiedziało o śmierci Wojtka - mówiła Krystyna Giżowska w rozmowie z "Super Expressem".

- Przede wszystkim praca pozwala mi nie myśleć o tym, że męża nie ma już przy mnie. Mam chyba jakieś chody tam na górze, bo po odejściu Wojtka zjawił się człowiek, który zajął się moją karierą i koncertami. Wszystko tak ruszyło do przodu, że nie mogę się załamywać. Musiałam się zebrać. Nie mam czasu specjalnie rozpamiętywać swojego życia, chociaż czasem patrzę na nasze wspólne zdjęcie, które stoi w pokoju i rozmawiam z mężem, normalnie, tak jakby był obok – podsumowała. Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Oskar Netkowski

Źródło: Super Express

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości