Gwiazdy

Anna Dzieduszycka szczerze o swojej chorobie. "Lubię, kiedy nazywa się rzeczy po imieniu"

Gwiazdy

Autor:
Justyna
Piąsta
Źródło:
kobieta.wp.pl, onet.pl
Anna Dzieduszycka

Anna Dzieduszycka zasłynęła główną rolą w filmie "Sukienka", który jest nominowany do Oscara. Aktorka choruje na achondroplazję, czyli karłowatość, na skutek czego mierzy 118 cm. Na temat swojego wzrostu ma stanowcze zdanie. - Nie cierpię określenia niskorosłość - podkreśliła. Wyjaśniła, dlaczego.

Anna Dzieduszycka - aktorka

Anna Dzieduszycka zagrała główną rolę w krótkometrażowym filmie "Sukienka" w reżyserii Tadeusza Łysiaka. To historia o potrzebie przynależności do społeczeństwa, o próbie akceptacji samego siebie, a także o pragnieniu miłości, które drzemie w każdym z nas. Dzieło Łysiaka zdobyło do tej pory wiele prestiżowych nagród, a teraz ma szansę zdobyć Oscara w kategorii najlepszy krótkometrażowy film fabularny.

Polscy aktorzy i aktorki

"W jakimś sensie byliśmy na siebie skazani"
"W jakimś sensie byliśmy na siebie skazani"Dzień Dobry TVN
wideo 2/11

Dzieduszycka od kilku lat rozwija swoje aktorskie umiejętności. Choć nie jest profesjonalistką, to jej talent docenili eksperci z branży filmowej, m.in. na międzynarodowym festiwalu w Rhode Island otrzymała nagrodę za rolę w filmie "Sukienka".

- Nigdy nie miałam pragnień, że chcę zostać aktorką. Ja po prostu kocham życie spontaniczne i pozytywne. Bardzo lubię poznawać nowych ludzi, doświadczać spontanicznych rzeczy, uczyć się. Moją główną szkołą jest właśnie życie - powiedziała jakiś czas temu w Dzień Dobry TVN.

Anna Dzieduszycka o swojej chorobie

Anna Dzieduszycka choruje na achondroplazję, czyli karłowatość. Aktorka mierzy 118 cm i nie ma problemu, by otwarcie rozmawiać o swojej przypadłości. - Ja jestem karłem i lubię, kiedy nazywa się rzeczy po imieniu. Nie cierpię określenia "niskorosłość". Dla mnie niskorosły to jakaś nowomowa. W encyklopedii występuje jako określenie drzewka bonsai, albo osoby o korzeniach azjatyckich. Ani ze mnie Azjatka, ani roślina... Wychowałam się wśród braci normalnego wzrostu i obeszło się bez taryfy ulgowej. Muszę jednak zastrzec, że nie każdy tak podchodzi do tematu. Są osoby, które faktycznie nie lubią być nazywane karłem - powiedziała Dzieduszycka w rozmowie z portalem kobieta.wp.pl.

Z kolei w wywiadzie dla Onetu, wyznała, jakich jeszcze określeń nie akceptuje. - Nie lubię nazewnictwa "niskorosły", tak jak nie lubię, gdy mówi się o mnie krasnoludek, elf, wróżka. Najważniejszy jest kontekst słowa, obrazić można mówiąc kwiatuszku. Uważam, że sami stwarzamy bariery - stwierdziła aktorka.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Justyna Piąsta

Źródło: kobieta.wp.pl, onet.pl

Źródło zdjęcia głównego: Bartosz Krupa/East News

Pozostałe wiadomości