Lwica na ulicach Berlina. Trwa obława

Lwica na ulicach Berlina
"Inspirujące kobiety" Monika Czarzasta Fundacja Kraina Zwierząt
Źródło zdj. gł.: Gregory Valle/Getty Images/Twitter
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Po południowych przedmieściach Berlina biega dziki kot i jest to prawdopodobnie lwica. Zauważyli ją mieszkańcy, kiedy goniła za dzikiem. Policja poszukuje zwierzęcia oraz jego właściciela. Jest też apel funkcjonariuszy.

Lwica grasuje w Berlinie

Policja w Berlinie wystosowała w czwartek apel do mieszkańców Berlina o uważność. Chodzi o dużego, dzikiego kota, który był widziany na południowo-zachodnich przedmieściach stolicy Niemiec.

- Około północy otrzymaliśmy wiadomość, której nikt z nas się nie spodziewał. Dwóch przechodniów zobaczyło, jak jedno dzikie zwierzę goni drugie - powiedział w rozmowie z lokalnymi mediami rzecznik policji Daniel Kiep. - Uciekającym był dzik, a agresorem ogromny kot - wyjaśnił.

Nagranie zrobione przez gapiów trafiło w ręce policji. Funkcjonariusze po przeanalizowaniu ocenili, że jest to najpewniej lwica.

Akcja poszukiwawcza policji

Funkcjonariusze natychmiast zaczęli poszukiwania kota z nagrania. Zaangażowano helikoptery i kamery termowizyjne. Działania te też wspiera straż pożarna, myśliwi oraz lekarz weterynarii. Mieszkańcy Kleinmachnow, Teltow i Stahnsdorf proszeni są o zostanie w swoich domach i zadbanie o zwierzęta domow.

Żaden ogród zoologiczny, czy cyrk nie zgłosił zaginięcia dużego kota. Prawdopodobnie lwica należy do osoby prywatnej. - To nie jest normalny kot. Jeśli wwozimy lwa na terytorium Niemiec, trzeba to odpowiednio udokumentować - powiedział funkcjonariusz, podkreślając, że znalezienie właściciela nie będzie trudne.

Więcej informacji na ten temat można przeczytać w serwisie TVN24.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: TVN24
Autorka/Autor: as, Daria Pacańska