Zwierzęta

Jak zadbać o zwierzęta domowe w noc sylwestrową? "Dla nich to tak, jakby była wojna"

Zwierzęta

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Pomyśl o zwierzętach, odpuść sobie fajerwerki

W polskich miastach coraz częściej odchodzi się od zwyczaju organizowania pokazów fajerwerków, jednak wiele osób wciąż nie wyobraża sobie ostatniego dnia grudnia bez głośnych i niezwykle spektakularnych wystrzałów, przypominających nam o nadejściu nowego roku. Sztuczne ognie i petardy to poważne zagrożenie dla zwierząt, które każdego roku padają ofiarą sylwestrowej tradycji. W Dzień Dobry TVN przekonywał o tym pisarz i zdeklarowany obrońca praw zwierząt, Tom Justyniarski.

Jak zwierzęta reagują na fajerwerki?

Noc sylwestrowa to trudny moment dla wszystkich zwierząt, zarówno tych udomowionych, jak i dzikich. Każdego roku wystrzały fajerwerków zbierają śmiertelne żniwo wśród przedstawicieli różnych gatunków. Entuzjaści pokazów sztucznych ogni wciąż nie zdają sobie sprawy, jak poważne konsekwencje niesie za sobą ta praktyka.

- To jest koszmar dla zwierząt tak naprawdę. Ja to odkryłem kilkanaście lat temu na mojej Betty, bernardynce, która się chowała, bała się. Ten koszmar zostaje im na całe życie, jest to trauma nie do powstrzymania i nie do zaleczenia. Niektóre zwierzęta nie przeżywają tego koszmaru - zauważył Tom Justyniarski.

Psy i koty mają niezwykle wyczulone zmysły, dlatego wyjątkowo dotkliwie odczuwają negatywny wpływ hałasu i błysków. Zdarza się, że nawet starania doświadczonego behawiorysty nie pozwalają czworonogom odzyskać równowagi po trudnych doświadczeniach związanych z Sylwestrem.

- Podświadomość zwierzęcia działa tak samo jak podświadomość dziecka. Trauma zostaje na całe życie - ocenił nasz gość.

Jak zadbać o pupila w noc sylwestrową?

Na przestrzeni ostatnich lat w wielu polskich miastach zrezygnowano z oficjalnych pokazów fajerwerków. W Warszawie, Krakowie czy Gdańsku tradycyjne wstrzały ustąpiły miejsca nowoczesnym projekcjom laserowym. Nie zmienia to jednak faktu, że mieszkańcy niejednej miejscowości wciąż muszą mierzyć się z problemem, który stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia zwierząt.

Ostatniego dnia grudnia właściciele czworonogów powinni z należytą dbałością zatroszczyć się o komfort swoich podopiecznych. Podstawą jest w tym wypadku rezygnacja z wieczornych spacerów. Zdaniem autora książki "Psie troski", w łazience lub pod stołem przykrytym kocem możemy z powodzeniem stworzyć spokojną oazę, w której zwierzę będzie mogło poczuć się bezpiecznie. Niepokój i stres pupila można też złagodzić z pomocą środków wyciszających, takich jak melatonina czy preparaty CBD.

- One się boją, one nie rozumieją, dla nich to tak, jakby była wojna - podsumował Tom Justyniarski.

Zobacz także:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło zdjęcia głównego: Kuba Kamiński/EastNews

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości