Newsy

W szortach i bez swetrów. GOPR ratował turystów na Babiej Górze: "Nowa moda" 

zamarznięte jezioro, zima, lód, śnieg, góry

genettiroberto/Pixabay

Newsy

W szortach i bez swetrów. GOPR ratował turystów na Babiej Górze: "Nowa moda" 

zamarznięte jezioro, zima, lód, śnieg, góry

genettiroberto/Pixabay

Intensywne opady śniegu, nieprzetarte szlaki, mróz - w górach panują skrajnie trudne warunki. Mimo to pięć osób wybrało się na Babią Górę wyłącznie w szortach i butach – bez długich spodni, swetra czy kurtki. Kiedy jedna z kobiet osłabła i groziła jej hipotermia, niefrasobliwi turyści poprosili o pomoc GOPR. Zdjęcia z akcji ratowniczej mrożą krew w żyłach.

Babia Góra: 5 turystów w szortach i bez swetrów

Turyści zamierzali dojść na najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego w letnich ubraniach podczas, gdy panowała tam temperatura blisko 14 stopni mrozu i obowiązywał drugi stopień zagrożenia lawinowego. Gdy znaleźli się w rejonie Gówniaka w Masywie Babiej Góry, jedna z kobiet osłabła.

Jak relacjonował uczestniczący w wyprawie ratowniczej prezes GOPR Paweł Konieczny, będący w okolicy przypadkowi turyści w miarę możliwości podzielili się ciepłymi ubraniami z wzywającymi pomocy, ale okazało się, że stan jednej z kobiet uczestniczącej w wyprawie jest poważny i nie jest ona w stanie wrócić na dół o własnych siłach.

Na miejsce wezwania wyruszyła ponad 20-osobowa grupa ratowników z Grupy Beskidzkiej i Podhalańskiej GOPR.

GOPR: turyści w szortach 

Po dotarciu na miejsce ratownicy ogrzali wychłodzoną kobietę i w noszach znieśli na Przełęcz Krowiarki, gdzie została przekazana do karetki pogotowia. Pozostałe cztery osoby o własnych siłach w asyście ratowników zeszły na dół.

Jednocześnie część ratowników uczestniczących w akcji skierowana została w rejon ruin schroniska Beskidenverein, gdzie na pomoc oczekiwał mężczyzna, który w trudnych warunkach pogodowych stracił orientację w terenie. Po dotarciu do niego pierwszego zespołu ratowników został on bezpiecznie sprowadzony do schroniska na Markowych Szczawinach.

Według prezesa GOPR-u, chodzenie po górach zimą w letnim ubraniu to "nowa moda" na hartowanie ciała.

- Przestrzegamy, że w górach panują obecnie bardzo trudne warunki pogodowe - intensywne opady śniegu powodują, że wiele szlaków jest nieprzetartych i wymaga męczącego torowania. Dodatkowo niskie temperatury wymagają posiadania właściwego ubioru oraz dodatkowego wyposażenia. Przestrzegamy, aby cele swoich górskich wypraw dopasowywać do panujących w górach warunków oraz od posiadanych umiejętności, wyposażenia i doświadczenia - podkreślił ratownik. 

Piotr Kraśko na egzaminie do GOPR-u. Zobacz wideo:

x-news

Zobacz też:

Nowy banknot 1000 zł. Kiedy pojawi się w naszych portfelach?

Bartosz Kisielewicz o miłości do siatkówki i sportowych sukcesach: "Nie wyobrażam sobie mojego życia bez tej piłki"

Jak trenują najmłodsze panczenistki? "Mamy wspaniałe warunki, o takim obiekcie zawsze marzyłem"

Źródło: PAP |
Co sądzisz o tym artykule?
56
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0