Styl Życia

Rodzinna tradycja do wypieków przerodziła się w biznes. Dziewczyna od pierników spełnia swoje słodkie marzenia

"Z miłości do... słodkości", reporter: Piotr Wojtasik

Przekazywana z pokolenia na pokolenie miłość do wypieków natchnęła Igę Sarzyńską do stworzenia miejsca, w którym spełnia swoje słodkie marzenia. Kunszt cukierniczy szkoliła w San Francisco, Toronto oraz Londynie. Zdobyła wiele nagród i wyróżnień, a jej prace były wielokrotnie publikowane na łamach brytyjskich magazynów. Nam opowiedziała o tradycji, którą wyniosła z domu. 

Dziewczyna od pierników 

„Dziewczyna od pierników” zamieszkała nad dawną fabryką pierników w Toruniu. Jak twierdzi, był to czysty przypadek. 

Ukochane mieszkanie na poddaszu. Zamieszkaliśmy tu w pierwszy dzień wiosny w ubiegłym roku. Zakochałam się absolutnie w tym miejscu

 – opowiada Iga Sarzyńska.

Już pierwszego dnia, podczas przechadzki po mieście zauważyła, że w okolicy nie ma idealnego sklepu z piernikami. Z miłości do wypieków postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Zanim jednak zaczęła na poważnie zajmować się piernikami, pracowała u rodziców w najsłynniejszej piekarni w Kazimierzu Dolnym. Tradycja sięgająca stu lat dała się we znaki. Chciała ją kontynuować, jako przedstawicielka czwartego pokolenia.  

To właśnie w tej piekarni tato nauczył mnie pracy, konsekwencji w działaniu. Spał cztery godziny dziennie. Wstawał codziennie o czwartej bez budzika, kładł się po północy, ale zawsze o siódmej przynosił nam bułki i pachnące chałki na śniadanie

 – wspomina nasza bohaterka.

Miłość do pierników

Iga przyznała, że piernik stał się najbliższy jej sercu, nie tylko ze względu na zapach i smak, ale również magię i pozytywne emocje, jakie wywołuje u ludzi. Wszystko dzięki temu, że łączy to, co jest nam bliskie, czyli mąkę i miód z bardzo odległymi przyprawami. 

W przypadku Igi pierniki połączyły też miłość. Maciej Komorowski stał się partnerem nie tylko w życiu prywatnym, ale i biznesowym.

Kiedyś w Toruniu było ponad 70 różnych zakładów piernikarskich, to dawało wielki koloryt. Każdy z zakładów miał swoje rodzaje piernika przekazywane z pokolenia na pokolenie

 – zdradził partner Igi.

Jak wykonać pierniczki?

Do pięknie pachnących słodyczy nie wystarczy tylko mąka i miód. Cała magia tkwi w przyprawach, jakie są dodawane podczas przygotowania. Do ciasta Iga wykorzystuje kilkanaście rodzajów ziół, m.in. cynamon, anyż, gałkę muszkatołową imbir, kardamon i kolendrę. 

>>> Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie player.pl.

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
111
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
5
27.02.2020
Louie
Reportaż pełen piękna i pasji!
27.02.2020
Aneta
Wspaniałe miejsce, jestem pełna podziwu dla właścicieli. Muszę koniecznie odwiedzić Toruń i butik Pani Igi. Życzę samych sukcesów!
27.02.2020
Tom
Świetny materiał, super miejsce, teraz koniecznie musze odwiedzić Toruń 🤩
27.02.2020
AgaD.
Piękny reportaż o pięknej Dziewczynie z pasją i sercem <3 Aż niemal pachnie z ekranu! Gratulacje! Muszę zobaczyć to magiczne miejsce i skosztować tych słodkich arcydzieł!
27.02.2020
Karola G.
Wyjątkowy reportaż o wyjątkowej Dziewczynie od pierników! Piękna opowieść i niemal czuć zapach z tej pracowni. Wreszcie na polskim rynku coś na naprawdę światowym poziomie. Gratulacje! Pozdrawiam i życzę kolejnych sukcesów
Rozwiń wszystkie komentarzy