Gwiazdy

Otylia Jędrzejczak i Anita Włodarczyk odwiedzają polskie szkoły. W jakim celu?

Otylia Jędrzejczak i Anita Włodarczyk w Dzień Dobry TVN 

Gwiazdy

Otylia Jędrzejczak i Anita Włodarczyk odwiedzają polskie szkoły. W jakim celu?

Otylia Jędrzejczak i Anita Włodarczyk w Dzień Dobry TVN 

Już trzeci rok z rzędu Otylia Jędrzejczak zaprasza utytułowane, sportowe mistrzynie, aby odwiedzały wraz z nią szkoły i pomagały młodym, wchodzącym w życie dziewczętom zrozumieć, że każda z nich może ułożyć sobie życie po swojemu i zostać mistrzynią. Jeśli nie w sporcie, to na pewno w codzienności. Przyświeca jej myśl - Zostań mistrzynią swojego życia. 

Mistrzynie odwiedzają szkoły

Otylia Jędrzejczak, polska pływaczka specjalizująca się w stylu motylkowym i dowolnym, która dwukrotnie zdobyła mistrzostwo świata. Jest także pięciokrotną mistrzynią Europy na długim basenie, trzykrotną rekordzistką świata, a także trzykrotnie została wybrana najlepszym sportowcem Polski. Otylia od trzech lat wraz ze swoją Fundacją (Fundacja Otylii Jędrzejczak) przygotowuje lekcje dla młodych dziewcząt w ramach akcji "Mistrzynie w szkole". Dzięki temu nastolatki mogą spotkać się i porozmawiać z utytułowanymi mistrzyniami sportu. 29 września 2020 r. akcja odbyła się w Inowrocławiu. Udział w niej wzięła także Anita Włodarczyk, polska lekkoatletka, dwukrotna złota medalistka igrzysk olimpijskich, czterokrotna mistrzyni świata oraz wielokrotna rekordzistka świata, Europy i kraju w rzucie młotem. 

Mistrzynie gościły w naszym programie, by opowiedzieć o inicjatywie. Inauguracja w Inowrocławiu była wielkim sukcesem - udział w wydarzeniu wzięło aż pięć mistrzyń sportu.

To projekt skierowany do dziewczyn w grupie 7-8 klasa i całe liceum. To grupa wiekowa, która najczęściej rezygnuje z aktywności fizycznej, ale i też bardzo często ich poczucie wartości spada ze względu na okres dojrzewania. Kiedy tworzyłam ten projekt w głowie fundacyjnej, powiedzieliśmy, że to musi być tylko dla dziewczynek, żeby one mogły się przed nami otworzyć

- wyjaśniła Otylia.

Poza tym, że wspólnie ćwiczymy z uczennicami, to później odbywa się także rozmowa motywacyjna. W tym projekcie wczoraj w Inowrocławiu oprócz mnie i Anity były także Magdalena Fularczyk-Kozłowska (złota medalistka igrzysk olimpijskich w wioślarstwie - przyp. red.),  Iga Baumgart-Witan (mistrzyni Europy oraz wicemistrzyni świata w lekkoatletycznej sztafecie 4x400 metrów - przyp. red.), a także Anna Brożek (wicemistrzyni świata we wspinaczce sportowej na szybkość - przyp. red.), więc pokazujemy, że nieważne, z jakiej jesteś dyscypliny, nieważne jak wyglądasz, nieważne skąd pochodzisz, ważne, że chcesz aktywnie spędzać czas i spełniać swoje marzenia

- przyznała Jędrzejczak.

Nie każda z tych dziewczynek będzie chciała być mistrzynią w sporcie, ale cechy wychodzące ze sportu, jak umiejętność wyznaczania sobie celów, szacunek do drugiego człowieka i podnoszenie się z porażki - przydają się w całym życiu. I to jest założenie Fundacji

- dodała. 

Jakiego wsparcia potrzebują nastolatki?

Na temat poruszanych w ramach akcji tematów wypowiedziała się Włodarczyk. O co pytają uczennice polskich szkół?

Wczoraj o tym rozmawiałyśmy, że sport to nie tylko życie usłane różami, nie tylko sukcesy, ale także porażki, kontuzje i to są sytuacje, z których też trzeba podnieść

- przyznała Anita.

Mnóstwo dziewczyn miało wiele ciekawych pytań – jak sobie poradzić w sytuacji, gdy trenują daną dyscyplinę sportu, ale nie wiedzą, czy to jest to, co chcą robić. Super inicjatywa. Sama żałuję, że gdy chodziłam do szkoły czy do licem, nie miałam takich spotkań, bo to jest naprawdę wielka motywacja dla tych dziewczyn

- dodała Włodarczyk.

Obie mistrzynie przyznają również, że nie brakuje pytań psychologicznych i zagadnień o życie rodzinne.

W poprzednich latach dziewczynki pytały nas o to, jak radzimy sobie w czasie menstruacji, czy rezygnujemy z aktywności fizycznej

- wyznała Otylia.

Tematów do rozmowy więc nie brakuje. Presja rodziców, brak czasu, stres – to nieodłączne elementy życia nastolatków, o których jednak młodzi ludzie chcą i muszą rozmawiać. Jak wyznała na antenie Jędrzejczak, dyrekcje szkoły były przekonane, że dziewczyny nie będą chciały rozmawiać z mistrzyniami. Okazało się jednak, że jest zgoła odwrotnie, a ich wizyty motywują. Nie tylko do sportu, ale do tego, by wieść szczęśliwe życie.

Możecie być najlepsze w czymkolwiek, co sobie wybierzecie, niekoniecznie w sporcie

- podsumowuje ważną misję Fundacji Otylia.

Obejrzyj cały materiał z tymi inspirującymi kobietami. Dawka motywacji gwarantowana.


Zobacz także:

Niezapomniane wakacje Evy Minge i Otylii Jędrzejczak. "Najfajniejsze były te w okresie dzieciństwa"

Tego nie wiecie o polskich olimpijczykach. Jacy naprawdę są współcześni herosi?

Mistrzyni pływania zimowego: "To przełamywanie własnych granic"

Co sądzisz o tym artykule?
55
4
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0