Gorące tematy

Dwaj bracia potrzebują nowych serc. "Nam żadne pieniądze świata nie pomogą"

Dzień Dobry TVN

Gorące tematy

Dwaj bracia potrzebują nowych serc. "Nam żadne pieniądze świata nie pomogą"

Dzień Dobry TVN

Alan i Olaf to bracia, którzy chorują na kardiomiopatię rozstrzeniową. Jedyną szansą dla chłopców na życie i powrót do normalności jest przeszczep serca. Ile dzieci w Polsce jest w podobnej sytuacji? W Dzień Dobry TVN rozmawialiśmy na ten temat z prof. Piotrem Kalicińskim, chirurgiem dziecięcym, transplantologiem. 

Olaf i Alan - bracia, których może uratować przeszczep serca

Historia 10-letniego Olafa i 11-letniego Alana to zapewne jedyna taka na świecie. Ich serca przestały pracować prawidłowo kilka lat po przyjściu chłopców na świat.

- Nasze dzieci urodziły się zdrowe. Cieszyły się pełnią życia aż do września 2019 roku. (...). Alanek z dnia na dzień zaczął mieć duszności, tak jakby zapominał o oddychaniu - powiedziała mama braci, Ewa Hinc-Rogowska.

Badania pokazały, że chłopcy chorują na kardiomiopatię rozstrzeniową, która objawia się dużą niewydolnością lewej komory serca. Aby odzyskać zdrowie i wrócić do normalnego życia, potrzebują przeszczepu.

Od kilku miesięcy - najpierw dla młodszego, potem dla starszego z braci domem stało się Śląskie Centrum Chorób Serca.

- Trochę ciężko tu jest. Musimy tu być cały czas i nie możemy wyjść na dwór. Marzę, żeby zostać żołnierzem, z domu zabrałem kolekcję różnych pojazdów żołnierskich - zdradził Olaf.

Obecnie bracia podłączeni są do sztucznych komór serca, które podtrzymują pracę narządu. Ich pomoc będzie konieczna do momentu, aż znajdzie się odpowiedni dawca. Ile to może potrwać?

- Mieliśmy dzieci, które nawet dwa lata czekały na wspomaganiu krążenia na przeszczep. Zakładam, że okres dwunastu miesięcy powinien być takim okresem krytycznym, w którym powinniśmy wykonać transplantacje. W tej grupie wiekowej często mamy już narządy od młodych dorosłych i prawdopodobieństwo wykonania przeszczepu u takich dzieci jest znacznie wyższe niż np. u dwulatka czy czterolatka - mówił w reportażu dr n. med. Szymon Pawlak, koordynator Oddziału Transplantacji Serca u Dzieci w Ślaskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

W zeszłym roku wykonano tylko trzy takie transplantacje. Obok Alana i Olafa na operację czeka jeszcze 23 dzieci.

Transplantacje w Polsce

26 stycznia 1966 roku w Polsce wykonano pierwszy przeszczep narządu. Od tego czasu takich operacji wykonano 31 864. Czy to dużo?

- Choć może się to wydawać dużo, to patrząc na okres o jakim mówimy, jest to zdecydowanie za mało. W ostatnich latach nie widać też wzrostu w liczbie przeczepianych narządów - mówił w studiu Dzień Dobry TVN prof. Piotr Kaliciński, chirurg dziecięcy, transplantolog.

Dużym problemem są przede wszystkim przeszczepy serca u małych dzieci. 

- Po pierwsze, przeszczep serca u dziecka wykonywany jest zazwyczaj wtedy, gdy ma ono za sobą już wiele operacji wykonywanych z powodu wad narządu. Po drugie, dużym problemem jest znalezienie odpowiedniego narządu. Im mniejsze dziecko, tym trudniej pozyskać narząd, w tym przypadku jego wielkość odgrywa olbrzymią rolę - mówił specjalista.

Jak długo w Polsce dzieci oczekują na przeszczep narządu? W ocenie specjalisty wszystko zależy od tego, jaki narząd jest potrzebny.

- W przypadku nerek na aktywną listę trafiają wszystkie te, u których rozwinęła się już niewydolność tego narządu. Na operację czekają zazwyczaj od 6 do 12 miesięcy. W przypadku wątroby - wszystko zależy od stanu dziecka. Niektóre muszą otrzymać narząd w przeciągu 2 dni, inne mogą spokojnie poczekać na najlepszych dla nich dawców - mówił specjalista.

Mimo że liczba przeszczepów mogłaby być większa, to w ocenie specjalisty na tle innych krajów Polska wypada bardzo dobrze.

W przeszczepieniu nerek i wątroby jesteśmy w czołówce Europy. Problemem są przeszczepy serca u dzieci, ale występują one na całym świecie, nie tylko w Polsce - dodał lekarz.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Dzień Dobry TVN

Zobacz także:

Oryginalne przedmioty na tegorocznej aukcji WOŚP. Do wylicytowania jest nawet sztuka więzienna

Jak zadbać o swój kręgosłup na home office? Ekspert: "Dobrze sprawdzi się rozkładany stoliczek"

Na szczepionkę będzie można zapisać się SMS-em. Ruszyła rejestracja dla osób powyżej 70 lat

Reporter: Marta Buchla
Co sądzisz o tym artykule?
60
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0