Styl Życia

Ofiary przemocy domowej na fikcyjnych zakupach. "To przykrywka, żeby mogły poprosić o pomoc"

Styl Życia

Ofiary przemocy domowej na fikcyjnych zakupach. "To przykrywka, żeby mogły poprosić o pomoc"

Krystyna Paszko jest tegoroczną maturzystką, która założyła fikcyjny sklep internetowy z kosmetykami. W rzeczywistości stanowi on platformę dla ofiar przemocy domowej - składając zamówienie, tak naprawdę proszą o pomoc. Za swój pomysł nastolatka zdobyła prestiżową nagrodę Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, a o jego szczegółach opowiedziała w Dzień Dobry TVN.

Krystyna Paszko pragnie pomagać ludziom

18-latka działa w harcerstwie, przewodzi ekologicznemu zespołowi dzielnicy Mokotów oraz stworzyła bezpieczną przestrzeń dla ofiar przemocy domowej. Nie zamierza na tym przestawać. Krystyna Paszko swoją przyszłość chce poświęcić na niesienie pomocy tym, którzy najbardziej będą jej potrzebowali

- Planuję pójść na prawo i dzięki temu w przyszłości pomagać ludziom w kwestii praw dziecka, człowieka, kobiet - mówi maturzystka.  

Pomoc ofiarom przemocy domowej

Krystyna Paszko w tworzeniu internetowego sklepu zainspirowała się Francją i wprowadzonym tam projektem. Kobieta, która potrzebuje tam wsparcia, prosi w aptece o maseczkę nr 19. To znak dla farmaceuty, żeby zawiadomił służby. 

W fikcyjnym sklepie 18-latki z Polski ofiary przemocy domowej mogą zgłaszać się pod pretekstem zakupu kosmetyków. Do tej pory zgłosiło się do niego 350 osób. 

- Są sytuacje, w których bezpośrednie wezwanie pomocy jest możliwe. Ale teraz w pandemii, gdzie nie wychodzimy z domu, ciężej jest wezwać pomoc bezpośrednio - tłumaczy Krystyna Paszko w Dzień Dobry TVN.

- Często oprawcy kontrolują telefony i nie ma możliwości nawet wyjścia do drugiego pokoju, żeby zadzwonić, bo wszystko będzie słychać - dodaje nasza rozmówczyni. 

Fikcyjny sklep dla ofiar przemocy domowej

Kiedy osoba potrzebująca pomocy złoży zamówienie i poda adres jest to sygnał, że należy wezwać służby. Ponadto udzielana jest pomoc psychologiczna i prawna. 

- Sklep działa przy użyciu szyfru. Nie ma tam żadnej sprzedaży, to przykrywka, żeby ofiary przemocy domowej udając zakup kosmetyków, mogły poprosić o pomoc - wyjaśnia inicjatorka akcji. 

- Po drugiej stronie ekranu są psycholożki, które mogą krok po kroku ustalić plan działania, w tym zaproponować pomoc prawną - zaznacza Krystyna Paszko.  

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
92
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0