Dziecko

Przemoc szkolna w czasach online. "Motywacja i pewne mechanizmy są te same, tylko zmieniły się narzędzia"

Dziecko

Przemoc szkolna w czasach online. "Motywacja i pewne mechanizmy są te same, tylko zmieniły się narzędzia"

Dokuczanie, wyzywanie oraz wyśmiewanie to zjawiska, które dość często pojawiają się na szkolnych korytarzach. Dane zebrane na przestrzeni lat przez WHO mówią jasno – przemoc w szkołach jest zjawiskiem globalnym, dlatego też tak trudno całkowicie ją wyeliminować. Czy pandemia i szkoła online coś zmieniły, czy pogłębiły narastający problem? O tym opowiedział nam dr Radosław Kaczan, psychologiem z Uniwersytet SWPS, który prowadzi badania dotyczące przemocy rówieśniczej w szkołach i wdraża programy zapobiegające tym zjawiskom.

Przemoc w szkołach

Na całym świecie co najmniej 1 na 3 uczniów w wieku 13-15 lat doświadczył lub doświadcza dręczenia (UNICEF, "An Everyday Lesson: #ENDviolence in Schools", 2018 r). Przerażające statystki dotyczą również Polski. Prawie połowa uczniów przyznaje się do bycia ofiarą przemocy przynajmniej raz w ciągu kilku miesięcy. Problem ten niestety wciąż narasta, a sytuacja jest o tyle trudna, że ofiary niechętnie mówią o swoich traumatycznych doświadczeniach. Co więcej, wśród wielu dorosłych ludzi panuje przekonanie, że wzajemne dokuczanie jest normalnym i nieodłącznym elementem dorastania, który uczy młodych radzenia sobie z problemami.

Przemoc ma teraz formę głównie elektroniczną. Motywacja i pewne mechanizmy są te same, tylko zmieniły się narzędzia. Ten typ przemocy nie pojawił się oczywiście teraz. On jest związany z obecnością mediów społecznościowych, forów, tego wszystkiego, z czego dzieciaki korzystają

 – powiedział dr  Radosław Kaczan.

Obecna sytuacja, w której dzieci uczą się w domowym zaciszu, sprawia, że rodzice mają znacznie lepszy wgląd na to, co dzieje się w życiu ich pociech. Dzięki temu mogą znacznie szybciej zareagować i pomóc dzieciom rozwiązać uciążliwy problem z rówieśnikami. Zdaniem dr Radosława Kaczana w czasie pandemii pozmieniała się także dynamika komunikacji wśród młodzieży. Z racji tego, że uczniowie nie spotykają się fizycznie, mają mniejsze pole do bezpośredniego krzywdzenia. Pytanie tylko, co w sytuacji, gdy uczniowie wrócą do szkół? Dopiero wtedy okaże się, kto stracił, a kto zyskał pozycję lidera.

Jak pomóc dziecku, gdy doświadcza przemocy ze strony rówieśników?

Zdaniem specjalisty każdy nastolatek, który spotka się z przemocą, musi przejść przez trudną sytuację. Kluczowe jest jednak to, aby nie był w tym wszystkim sam. Od tego są dorośli: rodzice czy nauczyciele, aby pomagać, rozwiązywać konflikty i dawać wsparcie. Ważne, aby osoby starsze pokazały dziecku, że ma prawo do złego samopoczucia i wyrażania emocji. Na te emocje trzeba jednak dziecku stworzyć przestrzeń.

- Obecność dorosłych jest potrzebna i taka proaktywna postawa, wychodząca naprzeciw i dopytująca, czego by w tej sytuacji potrzebowali – powiedział.

Czy całkowite wylogowanie się z życia internetowego poprawi sytuację? Zdaniem specjalisty jest to niemożliwe i wykluczone. W dzisiejszych czasach życie młodych ludzi toczy się w mediach społecznościowych. To tam prowadzone są rozmowy, odbywają się lekcje czy zajęcia dodatkowe. Rezygnacja z Internetu byłaby zatem rezygnacją z życia rówieśniczego.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz także:

Awaria w elektrociepłowni. Przerwa w dostawie ciepła w połowie Warszawy. Prognoza na tę noc to minus 10 st. C

Katarzyna Zdanowicz wspomina chwilę narodzin syna. "Ledwo zdążyłam dojechać do szpitala"

Tworzy portrety nieżyjących ludzi przy użyciu sztucznej inteligencji. Mona Lisa i Szekspir wyglądają jak żywi

Co sądzisz o tym artykule?
61
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0