Aranżacje wnętrz

Odpicowane mieszkanie - klasyka  z elementami boho. "Bardzo chciałam, żeby oddawało nasz charakter"

"Odpicowane mieszkanie - klasyka z elementami boho"

Aranżacje wnętrz

Odpicowane mieszkanie - klasyka  z elementami boho. "Bardzo chciałam, żeby oddawało nasz charakter"

"Odpicowane mieszkanie - klasyka z elementami boho"

Podstawa jest bardzo klasyczna i uniwersalna, a o charakterze boho stanowią dodatki. Mimo niezbyt dużej kuchni udało się w niej postawić wyspę. Właścicieli mieszkania zgłoszonego na naszej facebookowej grupie odwiedziła Katarzyna Jaroszyńska.

Klasyka z elementami boho

Mieszkanie ma 79 m. kw. Nasza kamera zajrzała do salonu połączonego z kuchnią oraz sypialni.

Na początku miało być bardziej hampton, stąd niebieskości, ale w trakcie urządzania poczułam, że to nie to. A że boho było mi bardzo bliskie, więc mówię: połączymy. Myślę, że się udało 

- mówi Joanna Musiał-Jarosz.

Styl boho dominuje w dodatkach.

Podstawa jest bardzo klasyczna, uniwersalna i jak nam się znudzi boho, to wprowadzić możemy tutaj każdy inny styl

- tłumaczy właścicielka mieszkania.

Bardzo chciałam, żeby było moją wizytówką, żeby oddawało nasz charakter. Żeby podobało się nie tylko nam, ale też i ludziom, którzy będą do nas przychodzić 

- podkreśla nasza rozmówczyni. 

Salon połączony z kuchnią 

Mieszkanie jest niestandardowej wysokości - 2,65 m, więc wszystkie meble z sieciówki odpadały. Właściciele postawili na robione na wymiar.

Lubimy minimalizm, po to są zabudowy, żeby dużo przedmiotów móc tam ukryć

- wyjaśnia Joanna.

Ściany w salonie i kuchni mają ten sam kolor - szarość z kroplą zieleni, żeby współgrała z naturalną roślinnością.

Mimo, że kuchnia jest nieduża, pośrodku stoi wyspa.

Rzeczywiście odległości według standardów projektowania nie są zachowane, ale są na tyle duże, że pozwalają na swobodną komunikację. Jest z pełną premedytacja postawiona w tym miejscu, piekarnik jest schowany i dzięki temu niewidoczny z jadalni 

- opowiada właścicielka. 

Ona wymyślała, a ja tworzyłem. Ufam jej w 100 procentach, jeżeli chodzi o ten dizajn i dobrze się tu czuję

- zapewnia Adam Jarosz, mąż Joanny.

W sypialni razem z dzieckiem

Pomieszczenie jest jednocześnie sypialnią i pokojem dziecięcym. 

Sytuacja nas zmusiła, żeby dzielić pokój z najmłodszą córka. Pierwotnie należał do starszej nastolatki, ale długo się nie nacieszyła. Okazało się, że jestem w ciąży i odziedziczyła naszą sypialnię

- wspomina Joanna. 

Strefy w sypialni są wyraźnie zaznaczone, głownie ze względu na tapetę, która nadaje wnętrzu charakter. 

Joanna Musiał-Jarosz urządza nie tylko mieszkania, ale również miejsca użyteczności publicznej. M.in. zaprojektowała kawiarnię w centrum Radomia.

100 procent wspólnej roboty. Mój projekt,  a Adama wykonanie od A do Z, bo zrobił dosłownie wszystko 

- zaznacza właścicielka.

Zobacz też:

"Mieszkaj po swojemu", czyli jak dać się ponieść fantazji i urządzić nietuzinkowe wnętrza

Odpicowane mieszanie i eklektyzm ze szczyptą loftu. "Wahaliśmy się miedzy płytą OSB a sklejką"

Odpicowane mieszkanie i wnętrzarska tęcza. "Wszystkie kolory są fajne i trzeba z nich korzystać"

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Reporter: Katarzyna Jaroszyńska
Co sądzisz o tym artykule?
81
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0