Lodowa rzeźba na Trzech Króli na żywo. Ice Team zachwycił widzów widowiskowym pokazem

Rzeźbienie w lodzie
Mistrzowie rzeźbią w lodzie
Źródło: Dzień Dobry TVN
Święto Trzech Króli zamieniło się w prawdziwe lodowe show. Na oczach widzów Dzień Dobry TVN powstała imponująca rzeźba z lodu, a prowadzący i artyści z Ice Team udowodnili, że efemeryczna sztuka potrafi wywołać ogromne emocje.
Kluczowe fakty:
  • Ice Team wyrzeźbił Trzech Króli z bryły lodu w zaledwie kilka godzin
  • Artyści pracują w ekstremalnych warunkach, m.in. na Alasce przy -41 stopniach
  • Lodowe rzeźby to sztuka chwilowa, ale widowiskowa i precyzyjna

Rzeźby z lodu – możliwości i warunki pracy artystów

Spotkanie z rzeźbiarzami lodowymi było okazją do pokazania, jak szerokie są możliwości tej nietypowej dziedziny sztuki. Artyści podkreślali, że kluczowe znaczenie mają zarówno fizyka materiału, jak i warunki atmosferyczne. - Wszystko możemy zrobić, wyrzeźbić, co fizycznie może się utrzymać. Dzisiaj mamy super pogodę na takie wydarzenie. Możemy sobie spokojnie pracować, nie topi się, jest mróz, będziemy mogli przykleić jeszcze dodatkowe elementy - mówili Robert Burkat i Michał Mizuła z Ice Team.

Rzeźbiarze wyjaśniali również, że niska temperatura nie zawsze oznacza łatwiejszą pracę, a sam lód potrafi zaskakiwać swoją strukturą. - Jeżeli jest temperatura bardzo ujemna, no to ten lód robi się jak kamień. Twardy, dłuta się łamią. Jest trudniej. My nawet czasami rzeźbimy latem, bo to jest bryła lodu, która w sobie kumuluje chłód, tylko wtedy trzeba się spieszyć – dodawali artyści.

Ice Team i ekstremalne projekty. Od Alaski po mistrzostwa świata

Doświadczenie Ice Team sięga daleko poza studio telewizyjne. Rzeźbiarze mają na koncie realizacje w jednych z najtrudniejszych warunków na świecie, gdzie liczy się nie tylko talent, ale i odporność fizyczna.

- Na Alasce robimy bardzo wysokie rzeźby, na przykład 8,5 metra nasza rzeźba miała. Pracujemy na rusztowaniach, mróz minus 41 stopni, także ekstremalne warunki do pracy – opowiadali Robert Burkat i Michał Mizuła.

Artyści podkreślali również, że lodowe rzeźby to sztuka ulotna, oceniana zarówno pod względem estetycznym, jak i technicznym. - Na mistrzostwach świata rzeźbimy non stop przez sześć dni. Liczą się walory artystyczne, końcowe wykończenie rzeźby i czas. To są dzieła chwilowe, zostają na zdjęciach, w telewizji, ale efekt zawsze robi wrażenie – podsumowali członkowie Ice Team.

Zobacz także: