Gwiazdy

Na czym polega fenomen Agathy Christie? "Była kobietą bez wykształcenia, a mimo to stała się zawodową pisarką"

Gwiazdy

Na czym polega fenomen Agathy Christie? "Była kobietą bez wykształcenia, a mimo to stała się zawodową pisarką"

12 stycznia mija 45. rocznica śmierci najpopularniejszej autorki kryminałów. Mimo upływu lat Agatha Christie do dziś pozostaje najlepiej sprzedającą się pisarką na świecie. W czym tkwi jej fenomen? W Dzień Dobry TVN wyjaśniały to historyczka kina Katarzyna Wajda oraz pisarka Katarzyna Puzyńska.

Początki kariery Agathy Christie

Agata Christie to prawdziwy fenomen. Jej ojciec nie miał talentu do interesów i nagle umarł, a przyszła pisarka z siostrą i matką zostały same bez środków do życia. Między innymi dlatego rodzicielka nie chciała jej wykształcić. Dorastając, Agatha samodzielnie nauczyła się podstaw. Zaczęła pisać dla zabicia czasu, a potem pióro dało jej możliwość przeżycia, szczególnie po rozwodzie, kiedy została sama.

- Sama nauczyła się czytać i pisać kryminały, początkowo dla przyjemności. Była kobietą bez formalnego wykształcenia, a mimo to stała się zawodową pisarką. Dla młodej dziewczyny, młodej mężatki, to pisanie było przyjemnością i takim dodatkowym zarobkiem. (...) Ale już kilkanaście lat później dla 40-letniej rozwódki to był sposób na przeżycie - tłumaczyła w Dzień Dobry TVN historyczka kina z Filmoteki Narodowej - Instytutu Audiowizualnego, Katarzyna Wajda.

Inspiracją była dla niej poprzednia praca. To w niej zainteresowała się truciznami, które są motywem większości jej powieści.

- Po prostu bardzo wiele o nich wiedziała, ponieważ jako młoda dziewczyna w czasie I wojny światowej była pomocnicą aptekarza - zdradziła ekspertka.

Agatha czekała na swojego męża, który był lotnikiem w czasie wojny. Zabijała czas ucząc się nowych rzeczy i pisząc.

Zdrada, zaginięcie i sukces Christie

Jej życie znalazło się na zakręcie, kiedy odkryła zdradę męża. Archie Christie związał się z młodszą kobietą i powiedział Agacie, że odchodzi. Nieco wcześniej umarła jej ukochana mama i dla pisarki był to prawdziwy szok. Wówczas zaginęła na kilkanaście dni.

- W grudniu 1926 roku Agatha zniknęła na 11 dni. To były dni, które wstrząsnęły Anglią, dlatego że znaleziono jej samochód nad brzegiem rzeki - porzucony, z dokumentami. Ona zniknęła. Odnaleziono ją w hotelu uzdrowiskowym, gdzie się zameldowała pod nazwiskiem kochanki, a późniejszej żony swojego pierwszego męża, Archiego Christie. I są tu oczywiście różne teorie. Najmniej prawdopodobna - że to była akcja promocyjna książki. (...) Albo że to była zemsta na mężu czy próba zrzucenia na niego podejrzeń, że pozbył się niewygodnej w tym momencie żony - mówiła historyczka kina.

Według niej najbardziej prawdopodobna była wersja czasowej amnezji. Agatha utrzymywała później, że żadnych wydarzeń z tych dni nie pamięta.

Choć wtedy pisarka była załamana, udało jej się później znaleźć szczęście. Wszystko za sprawą kolejnej miłości.

Była świetnym przykładem tego, jak bardzo dojrzałość jest w modzie i jaką jest wartością, bo swoje najlepsze powieści napisała po 40-tce, właśnie już w drugim małżeństwie z Maxem Mallowanem, archeologiem. To była w ogóle świetna dekada - podróżowała, zaraziła się właśnie od niego archeologiczną pasją i podkreślała też w swoich powieściach, że ta dojrzałość, wiek średni, to jest taki bardzo dobry czas dla kobiet - powiedziała ekspertka z Filmoteki Narodowej - Instytutu Audiowizualnego.

Ciekawostki z życia Agathy Christie

Warto wiedzieć, że Agatha nie była tylko autorką kryminałów. Lubiła tworzyć także inne gatunki, jednak przez to, że uważała, iż "Christie" jest marką, wydawała je pod innym nazwiskiem - Mary Westmacotts.

- Bardzo wiele jest ciekawostek dotyczących życia autorki. Pisała romanse (...) pod innym nazwiskiem, podobno wymyślała swoje książki leżąc w wannie, gryząc jabłka, a uważała, że najbardziej twórczy okres w jej dniu to wtedy, kiedy zmywa naczynia i może wymyślać fabuły. Była jedną z pierwszych surferek, bo na Hawajach surfowała i może być przykładem dla wielu surferów teraz. Kobieta pełna zagadek i pełna niespodzianek - stwierdziła w naszym programie Dorota Wellman.

Generalnie Christie kochała kąpiele - zarówno te w wannie, jak i morskie. Oddawała się im do późnej starości i miedzy innymi dlatego też zachowała jasność umysłu, mogąc nieustannie tworzyć.

- Agatha Christie to jest królowa kryminału i myślę, że większość - zarówno autorów, jak i osób, które czytają kryminały - właśnie od niej zaczynało. Tak też było ze mną. (...) Moja babcia - która zresztą była związana z kryminałem można powiedzieć, bo była prokuratorem, a wcześniej milicjantką w dziale kryminalnym - miała całą kolekcję książek Agathy Christie. U niej zobaczyłam całą kolekcję powieści jednej autorki - to mnie zainteresowało jako dziecko, miałam chyba z 7 lat - wspominała pisarka Katarzyna Puzyńska.

Dodała, że początek jej przygody z kryminałem zaczął się od podkradnięcia babci "Morderstwa w Orient Expressie". Pisarka zdradziła, że gdyby nie książki Agathy Christie, "nic by nie było z jej pisania".

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Co sądzisz o tym artykule?
67
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0