Styl Życia

Kobiety powinny rozmawiać o seksie. Seksuolog: "Poziom wiedzy jest wciąż bardzo niski"

Styl Życia

Kobiety powinny rozmawiać o seksie. Seksuolog: "Poziom wiedzy jest wciąż bardzo niski"

Już 24 lutego ukaże się książka "Dochodzę" włoskiej psychoseksuolożki Roberty Rossi. Przewodnik po kobiecej seksualności przełamuje tabu i odpowiada na pytania, których często kobiety nie mają odwagi zadać. Na co przekładają się otwarte rozmowy? O tym rozmawialiśmy z dr Agatą Loewe, seksuolożką, założycielką Instytutu Pozytywnej Seksualności. 

Szczere rozmowy o seksualności

Potrzeba pogłębionych, rzetelnych i autentycznych rozmów na tematy intymne jest koniecznością. Niestety bardzo często boimy się i wstydzimy rozmawiać o swojej seksualności, potrzebach i oczekiwaniach. Zamiatamy temat pod dywan, uważając, że "nie wypada" poruszać trapiących nas kwestii. To błąd. Rozmowa może być dla nas wsparciem, dzięki, któremu nabierzemy odrobiny dystansu.

- Roberta Rossi zadała pytania Włoszkom i okazało się, że w dalszym ciągu poziom wiedzy jest bardzo niski. Kobiety zadają te same pytania dotyczące swojego zdrowia, bezpieczeństwa, przyjemności, bólu i tego, jak sobie radzić z niepożądanymi efektami intymności - powiedziała.

Niestety świat, w którym żyjemy z jednej strony pokazuje nam bardzo dużo rozseksualizowanych obrazów, z drugiej strony nie idzie za tym rzetelna edukacja seksualna. W gabinetach seksuologicznych najczęściej pada pytanie: "Czy to jest normalne?".

- To powoduje, że wydaje nam się, że pewne rzeczy powinno się robić. Kończy się to wstydem i poczuciem zagubienia. Bardzo się cieszę, że rośnie liczba osób, które decydują się na konsultacje seksuologiczne. Rośnie liczba kobiet, które chodzą na warsztaty dotyczące kobiecej seksualności. Dzięki temu rośnie nasza odwaga – powiedziała. 

Jak ośmielić się do rozmowy z partnerem?

Rozmowy o seksualności, choć potrafią być wstydliwe, odgrywają w naszym życiu dość ważną rolę. Otwierają nowe obszary, wpływają na naszą ciekawość, kreatywność, wyobraźnię. Zamiast dusić w sobie swoje przemyślenia, zdecydowanie lepszym krokiem jest szczera rozmowa z partnerem. Jak się ośmielić do poruszenia intymnego tematu?

Przede wszystkim należy sobie zadać pytanie, czy seks, który mam teraz, ma pozostać taki do końca życia. Czy jest w nim przestrzeń, żeby on się był dla mnie przyjemniejszy, lepszy, bardziej dostępny? Czasami potrzebujemy nauczyć się stawiać granice i mieć mniej seksu, jeżeli czujemy, że przekraczamy swoje granice

- dodała. 

Zdaniem specjalistki, kiedy zaczynamy uważniej opiekować się intymną sferą, stajemy się szczęśliwsze, bardziej spełnione, odważniejsze do nazywania swoich pragnień i sięganie po nie. Często wyostrzają się także nasze granice i lepiej o siebie dbamy. Korzyści są zatem widoczne i w zdrowiu fizycznym i psychicznym.

- Kiedy podążamy za sobą i realizujemy się w swojej seksualności taką, jaką czujemy, to wtedy automatycznie jesteśmy szczęśliwsze, mamy wyższy poziom zdrowia, satysfakcji, a w domu jest spokojniej - powiedziała. 

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl.

Zobacz także:

Kobiety w rolach głównych. Mniej znane filmy oparte na faktach, które warto obejrzeć

Karolina Szymczak walczy z poważną chorobą i chce pomagać innym. "Cały świat olewa kobiety z endometriozą"

Kobiety - mistrzynie tatuażu. "Ciężko coś oddać w pracy twórczej, nie posiadając wrażliwości"

Co sądzisz o tym artykule?
50
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0