Ogród

Żywe kamienie szczęścia i roślina pająk, czyli dziwolągi w doniczkach, które wprawią was w spore zdumienie

Ogród

Żywe kamienie szczęścia i roślina pająk, czyli dziwolągi w doniczkach, które wprawią was w spore zdumienie

Nie od dziś wiemy, że pozory mogą mylić, zwłaszcza w świecie przyrody. Dowodzi tego lipthos, wyjątkowa roślina, która na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykłe kamienie. Nie jest to jednak jedyny przykład dziwnych tworów natury. Dowiedz się, jakie rośliny zasługują na miano dziwolągów. 

Lipthos – żywe kamienie szczęścia

Lipthos to jedna z najbardziej zaskakujących roślin, która pokazuje, że nie należy oceniać książki po okładce. Ten niepozorny gatunek dzięki twardym, mięsistym liściom ukazuje swe prawdziwe piękno dopiero wtedy, gdy zaczyna wypuszczać duże, okazałe kwiaty. Wówczas okazuje się, że mamy przed sobą nie kamienie, a żywe rośliny.

Na przestrzeni wieków rośliny te zdołały przystosować się do ekstremalnych warunków panujących w naturalnym środowisku. Spowodowało to wykształcenie się grubych, mięsistych liści w kształcie owalnych kamieni, które mogą mieć różny kolor, fakturę oraz kształt. Taki wygląd pozwala im uchronić się przed głodnymi zwierzętami, a liście-kamienie służą jako magazyn wody na długie miesiące bez deszczu.

To jest sukulent, który ma zmodyfikowane liście. Zazwyczaj rośliny znamy z liści płaskich, w różnym kształcie, natomiast to są liście, które magazynują wodę

– wyjaśnił Wojtek Wardecki, ogrodnik.

Nie same liście są dekoracyjne. Te sukulenty wytwarzają kwiatostan jeszcze większy, niż sama roślina i w momencie, kiedy ona kwitnie, podbija serca ludzi 

– dodał.

Oplątwy – "latające" rośliny

Większość roślin do rozwoju potrzebuje odpowiedniego podłoża. Są jednak takie, które są w stanie poradzić sobie bez tego. Do tej grupy należą oplątwy - rośliny powietrzne, które nie wymagają podłoża, a wszystkie niezbędne do życia składniki czerpią z powietrza.

Ich uprawa jest niezwykle prosta, bo nie wymagają ziemi, nie wymagają żadnego podłoża. Wystarczy je przytwierdzić np. do kawałka pnia i raz na jakiś czas zwilżyć 

– powiedział ekspert.

Rośliny, które karmią się same

Saracenia należy do roślin owadożernych. Gatunek ten rośnie w ubogich w składniki odżywcze glebach, dlatego też pozyskuje pokarm samodzielnie. Wewnątrz ich liści znajdują się substancje trawiące, które pozwalają im rozłożyć owady czy małe skorupiaki.

W ten sposób roślina wyciąga wszystkie składniki pokarmowe ze wszystkich zwierzątek, które tam wpadają 

– zauważył Wardecki.

Inną owadożerną rośliną jest muchołówka, która wyposażona jest w specjalne liście-pułapki mogące łapać ofiary.

One wabią zapachem. Ona musi mieć siłę, zacisk, żeby tego owada nie wypuścić 

– podkreślił specjalista.

Do grupy roślin owadożernych należą również kapturnica, dzbanecznik czy rosiczka.

Dawalia, czyli pajęcza roślina

Dawalia to ozdobny gatunek paproci, który wyróżnia się na tle swoich pospolitych krewnych. Wszystko za sprawą jej kłączy, które wyglądem przypominają odnóża pająka. Mimo że roślina ta jest bardzo prosta w uprawie, nie zaleca się jej osobom cierpiącym na arachnofobię.

Delikatna mimoza

Mimoza to roślina, która słynie ze swojej wrażliwości. Nawet najmniejszy bodziec zewnętrzny jest w stanie sprawić, że jej liście nagle opadają i tracą witalność.

Jest to mechanizm obronny przed zwierzętami roślinożernymi. W momencie kiedy podchodzi jakieś zwierzę i chciałoby uszczknąć, to ta roślina składa liście. Polega to na tym, że roślina nagle traci turgor, a turgor to jest uwodnienie. Ta woda nagle odpływa z rośliny i roślina się składa robiąc wrażenie złożonego parasola 

– wytłumaczył ogrodnik.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Sekretne życie roślin. Botanik: "One wiedzą, że swoiście cierpią"

Jak przedłużyć życie ciętym kwiatom? Poznaj sprawdzone triki Łukasza Skopa

Pnącza - rośliny, które łączą niebo i ziemię. Jakie gatunki sprawdzą się na naszych działkach?

Co sądzisz o tym artykule?
55
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0