Newsy

Dyskoteka w czasie pandemii. Menedżerka sopockiego klubu nie zapłaci grzywny

Dyskoteka w pandemii

Hinterhaus Productions/Getty Images

Newsy

Dyskoteka w czasie pandemii. Menedżerka sopockiego klubu nie zapłaci grzywny

Dyskoteka w pandemii

Hinterhaus Productions/Getty Images

Czy decyzja sądu zmieni podejście właścicieli klubów do organizacji imprez? Sąd uznał, że menedżerka klubu, w którym kilka miesięcy temu interweniowała policja, jest niewinna. Nadal grozi jej jednak kara od sanepidu.

Już niebawem będziemy obchodzili w Polsce ponurą rocznicę ogłoszenia epidemii koronawirusa. Przez ostatnie 12 miesięcy rządzący kilkukrotnie luzowali i zaostrzali sanitarne obostrzenia. Niektóre stały się przedmiotem rozpraw sądowych. 

Kluby i dyskoteki w pandemii

Od kilku miesięcy szczególnie trudną sytuację przeżywa branża gastronomiczna i rozrywkowa. Restauracje i bary nadal są zamknięte, przynajmniej oficjalnie. Ta sama sytuacja dotyczy klubów oraz dyskotek. Mimo obowiązujących obostrzeń w całej Polsce i tak od czasu do czasu organizowane są zabawy taneczne.

Pod koniec ubiegłego roku, 8 listopada właściciel klubu w Sopocie zorganizował całonocną dyskotekę. Policja zjawiła się na miejscu o 3 nad ranem. Funkcjonariusze skierowali sprawę do sądu. Postępowanie do dziś nie zostało podjęte, a decyzja sądu w tej sprawie właśnie się uprawomocniła. Jaki był wyrok?

Wraca sprawa imprezy w Sopocie

Menedżerce lokalu groziła kara w wysokości 500 zł lub nagana. Sąd uznał jednak, że zgodnie z prawem "ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny". Kobieta jest więc niewinna. Sprawą listopadowej dyskoteki cały czas interesuje się za to sanepid. Anna Kapuścińska, dyrektor PSSE w Sopocie, informuje, że właścicielowi klubu grozi kara do 30 tys. zł.

O dyskotekach w czasie pandemii szczególnie głośno zrobiło się kilka tygodni temu, kiedy aktywista Michał Wojciechowski relacjonował w mediach społecznościowych otwarcia klubów i interwencje policjantów. Jak na razie nie wiadomo, czy i jakie konsekwencje poniosą właściciele lokali z południa Polski.

Nielegalny nocny klub w piwnicy salonu fryzjerskiego w Londynie. Właściciel zostanie ukarany grzywną. Zobacz wideo:

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Co sądzisz o tym artykule?
88
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0