Styl Życia

Coraz więcej dzieci pochodzi ze związków pozamałżeńskich. "Na naszych oczach zmienia się to, w jaki sposób wygląda rodzina"

Dzień Dobry TVN

Styl Życia

Coraz więcej dzieci pochodzi ze związków pozamałżeńskich. "Na naszych oczach zmienia się to, w jaki sposób wygląda rodzina"

Dzień Dobry TVN

Statystyki pokazują, że co czwarte dziecko, które rodzi się w Polsce pochodzi ze związku pozamałżeńskiego. O czym to świadczy? Czy instytucja małżeństwa traci na wartości? W Dzień Dobry TVN rozmawialiśmy o tym z Robertem Zydelem, antropologiem kultury.

Jak zmienił się obraz rodziny?

Badania pokazują, że co czwarte dziecko, które rodzi się w Polsce pochodzi z nieformalnego związku. Jeszcze kilkanaście lat temu takie sytuacje były rzadkością. Czy to sygnał, że nasze postrzeganie rodziny i małżeństwa się zmieniło?

- Coraz częściej spotykamy różne modele rodziny. Przybywa dzieci, które rodzą się właśnie w związkach nieformalnych, ale również z tzw. rodzin patchworkowych. Na naszych oczach zmienia się to, w jaki sposób wygląda rodzina, bo zmienia się kultura, zmienia się cywilizacja, i to, w jaki sposób żyjemy, mieszkamy - mówił Robert Zybel, antropolog kultury.

Co ciekawe, wolnych związków i dzieci ze związków nieformalnych znacznie więcej jest w dużych miastach. Dlaczego?

Jak tłumaczy antropolog na wsiach czy w małych miejscowościach tradycyjne wartości są silniej zakorzenione. Presja otoczenia, rodziny czy nawet sąsiadów jest dużo większa, dlatego też osoby, którym nie odpowiada taki światopogląd, przenoszą się do dużych miast, bo tu mogą żyć po swojemu.

Dlaczego zawieramy coraz mniej małżeństw?

Dane GUS-u pokazują, że w minionym roku zawarto aż o 40 tysięcy mniej związków małżeńskich niż rok wcześniej. Skąd ten spadek?

W ocenie specjalisty ma on związek nie tylko z pandemią, ale także ze zmianą poglądów. Wiele par po prostu zmieniła kolejność - najpierw mają dzieci, a później formalizują swój związek.

Warto zaznaczyć, że zmiana modelu rodziny nie jest niczym nowym.

- Jeszcze kilka lat temu mieliśmy rodziny trzypokoleniowe. Obecnie dziadkowie nie zawsze chcą się zajmować wnukami i czas, który mają chcą poświęcić na własny rozwój - dodał.

Mimo że ten światopogląd bardzo się zmienił i jesteśmy bardziej tolerancyjni, to dalej lubimy ingerować w czyjeś życie i pytać o bardzo prywatne sprawy.

- Choć nie zaglądamy już nikomu do okien, to bardzo chętnie dzielimy się swoim życiem w mediach społecznościowych. Publikując zdjęcia czy posty, narażamy się na komentarze, które nie zawsze są miłe - dodał specjalista.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl.

Zobacz także:

Mają za sobą rozwody i medialny kryzys. Dzisiaj cieszą się miłością. Robert i Monika Janowscy: "Stoimy za sobą murem"

Miłość i seks osób niepełnosprawnych - dlaczego stanowią tabu? "Obcy ludzie wytykali nas palcami"

"Kiedy znowu będę mógł przytulić się do babci?" - Anna Kalczyńska radzi, jak rozmawiać z dziećmi o emocjach w pandemii

Co sądzisz o tym artykule?
68
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0