Profilaktyka zdrowia

Jej twarz pokrywa gęsta broda. To efekt choroby, która dotyka co 5. kobietę. "Zarost mam od 11. roku życia" 

Profilaktyka zdrowia

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Źródło:
TLC
kobieta z brodą

Harnaam Kaur od wielu lat choruje na zespół policystycznych jajników (PCOS). Wskutek choroby jej organizm wytwarza zbyt dużo męskich hormonów płciowych. Tym samym twarz kobiety pokrywa pokaźna broda. - Zarost mam od 11. roku życia - powiedziała. Czy lekarze zdołają jej pomóc i będą w stanie ustabilizować jej układ hormonalny?

Dlaczego kobiecie rośnie broda?

Harnaam Kaur mieszka w Wielkiej Brytanii. Kobieta choruje na zespół policystycznych jajników. Zaburzenia hormonalne (jej organizm wytwarza za dużo testosteronu), do których prowadzi schorzenie sprawiły, że kobieta ma brodę. - To bardzo zaawansowana postać hirsutyzmu. Nigdy nie spotkałam się z takim przypadkiem - mówiła w programie "Nie do uwierzenia" dr Helen Mason, specjalistka ds. leczenia policystycznych jajników.

Choroby gwiazd

Monika Miller szczerze o swojej chorobie
Monika Miller szczerze o swojej chorobie
wideo 2/3

Mimo że Harnaam wygląda inaczej i budzi spore zainteresowanie, to przyznaje, że jest dumna ze swojego wyglądu. - W pełni akceptuję swoją inność. Kocham siebie i nie zamierzam się dla nikogo zmieniać - stwierdziła. Kobieta w rozmowie z twórcami programu "Nie do uwierzenia" wyznała, że pierwsze włosy na jej twarzy pojawiły się gdy skończyła 11 lat. Początkowo je ignorowała, ale problem się nasilił. - Ludzie gapili się na mnie. Wymyślali różne przezwiska. Byłam "szpicbródką", babochłopem". Mówili żebym się goliła - wyjawiła.

Początkowo Harnaam usuwała zbędne owłosienie, jednak z czasem stało się to coraz trudniejsze. Im bardziej zarost stawał się widoczny, z tym większymi szykanami stykała się dziewczyna. - Nie chciałam opuszczać domu. Bałam się wychodzić. Siedziałam zamknięta w pokoju, bo wiedziałam, co będzie. Unikałam ludzi. Byłam już wystarczająco zestresowana, nie wytrzymałabym kolejnych szykan - powiedziała. Wyznała także, że w najtrudniejszym okresie okaleczała się, miała również myśli samobójcze.

Czy zespół policystycznych jajników można leczyć?

Mimo że Harnaam w wieku 16 lat zdecydowała, że nie będzie już usuwała zarostu, już jako dorosła kobieta postanowiła spotkać ze specjalistą. Chciała się dowiedzieć, czy choroba może spowodować inne dolegliwości. - Kobiety cierpiące na PCOS mają tendencję do przybierania na wadze - wyjaśniła dr Helen Mason. U Harnaam tłuszcz odkłada się na brzuchu, a nie na biodrach, a to może być niebezpieczne. - Osoby z otyłością brzuszną są bardziej narażone na nadciśnienie, choroby serca i cukrzycę - wyliczyła specjalistka.

Zespół policystycznych jajników to choroba, której nie da się całkowicie wyleczyć, ale można nad nią zapanować. Warto dodać, że nie ma jednej terapii, która łagodzi wszystkie objawy. Celem leczenia jest walka z tymi symptomami choroby, które najbardziej przeszkadzają pacjentowi.

Zespół policystycznych jajników - co trzeba wiedzieć o tej chorobie?

Szacuje się, że na zespół policystycznych jajników może cierpieć nawet 20 proc. kobiet w wieku rozrodczym. Tym samym PCOS stanowi jedno z najczęściej diagnozowanych zaburzeń hormonalnych.

Do najbardziej charakterystycznych objawów należą m.in. zaburzenia miesiączkowania, nadmierne owłosienie (występuje ono w miejscach charakterystycznych dla mężczyzn), trądzik, przyrost masy ciała, zmiana głosu. U kobiet z PCOS rozpoznaje się także zaburzenia metaboliczne. To grupa schorzeń, do których zalicza się nadciśnienie tętnicze, otyłość (przede wszystkim brzuszna), insulinooporność (może ona prowadzić do cukrzycy typu 2) oraz zaburzenia lipidowe.

"Nie do uwierzenia!". Gdzie można obejrzeć program"

Program opowiada o osobach, które zmagają się z niezwykłymi dolegliwościami. Ich historie pokazują jak wiele odwagi i niewiarygodny upór ma w sobie człowiek, by żyć normalnie. Produkcję można obejrzeć na platformie Player.pl oraz kanałach Discovery Life i TLC.

Zobacz także:

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło: TLC

Źródło zdjęcia głównego: TLC

Pozostałe wiadomości