Zdrowie

Czy wieczorem można jeść? Są zasady, których nie powinniśmy łamać

Zdrowie

Autor:
Aleksandra
Fenikowska

Po długim i wyczerpującym dniu w pracy sięgamy po obfite jedzenie, by odzyskać siły i energię. Zwykle nie zdajemy sobie sprawy, że objadanie się na noc jest złym nawykiem, który ma wpływ na nasz organizm. Jakie podjąć kroki, by bezpiecznie i efektywnie zmienić swoje przyzwyczajenia? 

Wieczorne objadanie wynikiem zaniedbania organizmu w ciągu dnia

Żyjemy w ciągłym pośpiechu, przez co nie mamy czasu na jedzenie w ciągu dnia. Nasz organizm potrzebuje określonej liczby kalorii do spożycia oraz odpowiednich składników odżywczych. Jeżeli w trakcie dnia nie będziemy ich regularnie dostarczać, to wieczorem, gdy poziom stresu znacznie się obniży zaczynamy się objadać. W efekcie musimy uzupełnić wszystkie kalorie i składniki pokarmowe, które należało dostarczyć wcześniej. Więcej na ten temat opowie nam Joanna Bonowska, dietetyk i trener personalny

Jakich potraw należy unikać o późnej porze? 

Jak powszechnie wiadomo, tłustych i ciężkich posiłków nie należy jeść bezpośrednio przed snem, ponieważ negatywnie wpływają na nasz żołądek i wątrobę. Takie potrawy, bogate w kwasy omega 6 niszczą nasze narządy i nasz organizm wtedy gorzej trawi spożyty posiłek. Na noc powinniśmy dostarczyć wszystkie niezbędne składniki odżywcze, czyli flawonoidy, składniki mineralne oraz witaminy zawarte w owocach i warzywach.

W trakcie snu nasz organizm regeneruje się, odżywia każdą komórkę i tkankę, dlatego nasza kolacja powinna być lekkostrawna, składająca się z warzyw, bogatych w kwasy foliowe, które wpływają na nasz układ nerwowy. Warzywa z białkiem, na parze lub surowe, a także różne sałatki z mięsem, mozarellą oraz rybą są jak najbardziej wskazane. Wtedy nie występuje poczucie "zapchania" się jedzeniem. Odżywienie się a najedzenie to dwa, różne zjawiska, których nie należy ze sobą mylić. W takim wypadku zastanawiamy się, jaki jest związek pomiędzy zawartością naszego talerza a snem? Albo regenerujemy się w stu procentach albo jesteśmy zwyczajnie niewyspani. Sen głęboki jest przerywany i zakłócany, więc nasz organizm nie jest w stanie odpowiednio odpocząć.  

Jak będzie przebiegał sen po bezpośrednim spożyciu posiłku? 

W zależności od tego co zjemy na kolację, a nawet w ciągu dnia, nasz sen jest przerywany, przez co możemy się budzić i wiercić w nocy. Według badań, gdy nasz organizm jest źle odżywiony, głęboka faza snu trwa zdecydowanie krócej. Zaledwie 10-15 minut, a reszta snu jest płytka. Zdecydowanie łatwiej wtedy możemy się wybudzić i wstajemy zmęczeni, przekonani, że za krótko spaliśmy. Zataczamy błędne koło. Rano pijemy kawę, by się rozbudzić i dostarczyć energii, a wystarczyłoby regularnie prowadzić zdrowy tryb odżywiania oraz wyciszyć się podczas zasypiania. Prawidłowa długość głębokiej fazy snu wynosi 2,5-3 godziny. Dla sześcio- lub siedmiogodzinnego snu powinno tyle wystarczyć, by nasz mózg całkowicie się zregenerował. 

Kiedy powinniśmy spożyć ostatni posiłek w ciągu dnia? 

Nie ma stałych godzin, wszystko zależy od tego, o której chodzimy spać. Zasada jest taka, że należy zjeść średnio 2-3 godziny przed snem. Gdy kładziemy się spać o północy, nie możemy ostatni raz spożywać posiłku o godz. 18, ponieważ nasz organizm będzie później domagał się jedzenia. Wtedy wkroczymy w podjadanie. Pora wstawania ma również istotny wpływ na nasz układ trawienny. Między śniadaniem, a kolacją powinno minąć 10-12 godzin. Taka przerwa jest najlepsza dla naszego organizmu. 

Zobacz także:

Autor:Aleksandra Fenikowska

Źródło zdjęcia głównego: The Good Brigade/Getty Images

Pozostałe wiadomości