Intymne zdjęcia byłej dziewczyny
Agnieszka ma 26 lat i od 2 lat mieszka ze swoim ukochanym. Mimo że często bywa zazdrosna o swojego chłopaka, nigdy nie zdarzyło jej się przejrzeć jego telefonu, nawet gdy miała do tego idealną okazję. Jak się okazuje, nie było to potrzebne, by dowiedzieć się, jakie sekrety skrywa Darek w swoim smartfonie.
- Kilka tygodni temu oglądaliśmy serial na telefonie chłopaka. Przed przypadek wyszłam z karty i wyświetliło mi się wspomnienie z jego galerii, choć trwało to chwilkę, widziałam kobietę w staniku. Nie mogłam się powstrzymać i weszłam w to, fotka była sprzed 3 lat. Niestety było ich więcej, nie mogłam uwierzyć. Wyłączyłam galerię i przywróciłam kartę z filmem. Niestety, nie byłam w stanie ukryć smutku. Rozpoznałam, że na zdjęciach była jego była. Choć nie poruszyłam tego tematu, strasznie mnie to dręczy - opowiadała nasza rozmówczyni.
Czemu nie usuwamy zdjęć byłych partnerów?
Takie sytuacje sprawiają, że zaczynamy kwestionować dalszą przyszłość związku. Wiele osób twierdzi, że jest to pewna forma zdrady i zastanawia się, dlaczego w ogóle ktoś zostawia sobie taką pikantną pamiątkę po byłym partnerze, zamiast po prostu ją usunąć.
Psycholog i psychoterapeuta Jessica Kmieć zaznaczyła, że pozostawienie chociażby zdjęć byłego partnera w telefonie, może wynikać zarówno z powodów emocjonalnych, jak i praktycznych.
- Może to być sposób na podtrzymanie wspomnień, z osobą, z którą tworzyło się bliską relację, próbę odtworzenia tych emocji, które na tamten czas odczuwali. Możliwe, że stoi za tym nieprzepracowana i nieprzeżyta żałoba, taka chęć zatrzymania tych wspomnień lub brak gotowości, żeby z tym etapem życia ostatecznie się pożegnać - tłumaczyła.
- Są też osoby, które zachowują zdjęcia byłych partnerów z praktycznych względów, na przykład dlatego, że nie chcą przeznaczać swojego czasu na przeglądanie galerii zdjęć i jej usuwanie, jednocześnie mogąc obawiać się o to, że będą żałować usunięcia tych fotografii w przyszłości - wyjaśniła psycholog.
Czy to zdrada?
Czy przechowywanie intymnych zdjęć i wiadomości od byłej dziewczyny można uznać za zdradę? - Wszystko zależy od tego, w jaki sposób para postrzega definicję zdrady, jaki był kontekst sytuacji i indywidualnych wartości, granic osoby i jej partnera - powiedziała nasza rozmówczyni.
- Trzymanie w telefonie intymnych zdjęć byłego partnera, szczególnie takich jak zdjęcia w bieliźnie, jednak może być postrzegane jako działanie niewłaściwe lub nieodpowiednie przez aktualnego partnera. Takie zachowanie może wzbudzać szereg trudnych emocji takich jak smutek, złość, czy rozczarowanie. Ostatecznie, to czy zachowanie takich zdjęć jest uznawane za zdradę, zależy od uzgodnień i granic w relacji między partnerami - dodała.
Ekspertka poradziła, by pary przeprowadzały ze sobą szczere, otwarte rozmowy na temat granic i uczuć. Komunikacja jest kluczem do budowania zdrowych związków, pozwala określić co jest akceptowalne, a co nie w kontekście tworzenia relacji.
Stawianie granic kluczem do sukcesu?
Co robić, gdy odkryjemy w telefonie partnera coś, co nas zrani?
- Warto zainicjować szczerą i otwartą rozmowę. Dobrze byłoby wyrazić swoje uczucia i reakcję na to, co zostało odkryte. Na przykład, można powiedzieć: "Chcę porozmawiać z Tobą o czymś, co mnie zabolało. Odkryłem/am, że trzymasz zdjęcia swoich byłych partnerów w telefonie i to sprawiło, że poczułem/am się i zraniony/a. Można wyjaśnić, że to wywołało zaniepokojenie lub poczucie zagrożenia i że miało wpływ na zachwianie poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego oraz zaufania. Warto posłuchać perspektywy partnera, przysłuchać się jego intencjom - podkreślila Jessica Kmieć.
- Jeśli trzymanie tych zdjęć jest dla nas nieakceptowalne, warto zakomunikować to partnerowi. A na końcu wyjaśnić, jakie działania lub zmiany byłyby ważne, aby poczuć się bezpiecznie i komfortowo w związku. Po przeprowadzeniu rozmowy i wysłuchaniu swoich uczuć oraz partnera, można rozważyć, czy warto dać drugą szansę i pracować nad naprawą zaistniałej sytuacji. Kluczowe jednak jest to, aby było to w zgodzie i z poszanowaniem dla siebie oraz partnera - podsumowała psychoterapeutka.
Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.
Zobacz także:
- Teściowa próbowała zamienić moje życie w koszmar. Opamiętała się w ostatniej chwili
- Mieszkanie razem czy osobno - co jest lepsze dla związku? Psycholog radzi
- Czy seks na zgodę to dobry pomysł? "Przenosimy do łóżka emocje"
Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/EmirMemedovski