Związki i seks

Beżowe flagi na portalach randkowych. "Każda osoba mogłaby ją mieć"

Związki i seks

Autor:
Agnieszka
Mrozińska

W dzisiejszym zwariowanym świecie coraz trudniej spotkać swoją drugą połówkę. Z pomocą przyszły aplikacje randkowe, w których możemy porozmawiać z zupełnie nowymi osobami. Caitlin, jedna z TikTokerek ostatnio podbiła sieć, wprowadzając do randkowego słownika nowe pojęcie - beżowe flagi. Czym są? Czy ocenianie potencjalnego kandydata na partnera pod ich kątem ma sens? Portal Dzień Dobry TVN porozmawiał o tym z psycholog Magdalena Chorzewską.

Beżowe flagi - czym są?

Beżowe flagi są oznakami, że ktoś nie włożył wiele wysiłku w stworzenie swojego profilu randkowego. Jak wyjaśniła TikTokerka Caitlin, która stworzyła to pojęcie, zazwyczaj oznacza to, że rozmowa i potencjalna randka mogą być nudne i nieudane. Są to na przykład utarte frazesy umieszczone w opisie, odniesienia do kryptowalut, podróży albo umieszczanie wielu zdjęć z siłowni, ze szczeniakami czy w gronie znajomych.

Caitlin na swoim profilu stworzyła już dziesiątki filmików, na których ocenia profile osób na portalach randkowych pod kątem właśnie beżowych flag.

Psycholog Magdalena Chorzewska podchodzi do takiej kategoryzacji bardzo sceptycznie. - To pomysł jednej z TikTokerek, na to, jak wypełnić swoje konto, a to się ogląda, bo ludzie są ciekawi. Po pierwsze opinii innych ludzi, a po drugie rozmawiają o randkach, więc dla nich ważny jest każdy kontent zawierający informacje na temat tego, jak tworzyć profile, aby były atrakcyjne. Jednak czy to nie jest zbyt subiektywna ocena dziewczyny, która z jakiegoś powodu zajęła się tym tematem? To ona ocenia czy ktoś jest nudny czy nie. A co jeśli ktoś szuka osoby, która na przykład interesuje się sportem. Jest to forma kategoryzacji. Prawdopodobnie niektórzy ludzie właśnie tego szukają i dla nich to nie jest nudne. Takie oceny zero-jedynkowe mogą być bardzo krzywdzące - wskazała.

Miłość i związki

Miłość do siebie i muzyki
Miłość do siebie i muzyki Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

Sugerowanie się beżowymi flagami może spowodować, że ludzie nie będą mieli szansy się poznać, a mogłaby być z tego obiecująca znajomość. - Byłabym za tym, żeby ze sobą popisać i potem jak najszybciej spotkać się w realu, żeby sprawdzić, czy to wrażenie jest mylne czy nie. Nie sugerować się wyłącznie opisem. To jest trochę tak, jakbyśmy kupili sobie coś do jedzenia i byłoby napisane, że to jest bardzo smaczne, ale byśmy tego nie spróbowali. Ktoś by powiedział: "to niedobre". A przecież gusta bywają różne - dodała terapeutka.

Człowiek w aplikacji randkowej

Magdalena Chorzewska w rozmowie z redaktorką strony Dzień Dobry TVN postawiła pytanie: kim zatem jest nienudny człowiek w aplikacji? - Większość ludzi robi podobne rzeczy. Gotuje, podróżuje, ogląda filmy, czyta książki, kocha spacery, bieganie, rower. Opcje są ograniczone. Kim miałaby być ta idealna osoba, która tej beżowej flagi nie ma? Bo z tego punktu widzenia, to w zasadzie każda osoba mogłaby ją mieć - wskazała.

Ekspertka dodała, że jest mnóstwo ludzi, którzy nie chcą robić w aplikacji rozbudowanych opisów. Mają obawy, że profil zobaczą znajomi lub pracodawca albo po prostu nie mają pomysłu na to, jak stworzyć atrakcyjny profil randkowy. - Bardzo wiele osób nie chce tam zamieszczać ani swojego zdjęcia, ani tym bardziej jakiś szczegółowych informacji na swój temat. Mają przekonanie, że profil ma zajawić mniej więcej to, czym się interesuje i w jaki sposób żyje. Tak, aby druga osoba mogła sobie pomyśleć: podoba mi się, lubi chodzić po górach - ja też, no to mamy coś wspólnego. Jest to jakaś informacja, ale czy to jest dobre czy złe, nie nam oceniać. Każdy człowiek dobiera partnera pod kątem swoich potrzeb i systemu wartości - powiedziała Magdalena Chorzewska.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Agnieszka Mrozińska

Źródło zdjęcia głównego: iStockphoto / Getty Images

Pozostałe wiadomości