Ślub i wesele

"To jest dobre dla podpitych wujków", czyli kilka słów o tym, co najbardziej denerwuje gości weselnych

Ślub i wesele

Autor:
Aleksandra
Matczuk
Goście weselni
Nicoletaionescu/Getty Images Zdenerwowani goście weselni

Przyjęło się mówić, że ile ludzi, tyle zdań, dlatego zorganizowanie wesela, które spodoba się wszystkim graniczy z cudem. Możemy jednak wyróżnić kilka czynników szczególnie denerwujących gości weselnych. Sprawdź, co najbardziej psuje im dobrą zabawę.

Organizacja przyjęcia weselnego

Organizując przyjęcie weselne, chcemy, aby wszystko poszło po naszej myśli, w końcu przygotowania ceremonii pochłaniają ogromną ilość naszej uwagi, czasu, no i oczywiście pieniędzy. Nim jednak sami na siebie nałożymy obowiązek sprostania wszystkim wymaganiom babć, wujków i teściowych, warto przypomnieć sobie o znanym przysłowiu "jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził".

Ślub i wesele

Im droższe wesele, tym pewniejszy rozwód?
Im droższe wesele, tym pewniejszy rozwód?Dzień Dobry TVN
wideo 2/8

Są jednak rzeczy, które rzeczywiście bardzo często budzą niezadowolenie u gości. Przeglądając fora internetowe, możemy z łatwością wybrać kilka najpopularniejszych opinii dotyczących tematyki ślubnej. Mogą być one wskazówką dla par, które już niedługo staną się gospodarzami jednej z najważniejszych uroczystości w swoim życiu.

Co denerwuje gości weselnych?

Jedną z rzeczy, które bardzo denerwują gości weselnych, jest brak alkoholu na przyjęciu. Większość osób uważa, że jako dorośli ludzie powinni mieć oni wybór, czy chcą napić się podczas wesela, czy nie. W tym przypadku nie brakuje głosów, że "bez alkoholu to żadna impreza", czy "u mnie by to nie przeszło, bo wujek lubi się napić".

Są również osoby, którym brak szumiących w głowie trunków nie psuje dobrej zabawy, a wręcz przeciwnie - sprawia, że czują się bardziej komfortowo. - Byłam na tego typu weselu i bardzo dobrze się bawiłam. Nie mam ochoty oglądać pijanych, przewracających się o stół ludzi o 1:00 w nocy - napisała jedna z internautek. - A ja nie byłem na takim i mam nadzieję, że nigdy nie będę - odparł obserwator wątku.

"Wesele nie jest uroczystością dla dzieci"

Duże kontrowersje wśród gości weselnych wzbudza też obecność dzieci. Od dawna w internecie toczy się walka na argumenty osób uważających, że "wesele nie jest imprezą dla dzieci", z tymi, którzy twierdzą, że maluchy, to przecież członkowie rodziny, dlaczego mają być więc pomijani na liście gości?

Weselnicy skarżą się najczęściej na płaszczące, krzyczące czy biegające pociechy. Jednak wiele par młodych nie wyobraża sobie uroczystości bez ich obecności. Jak to pogodzić? Wystarczy wynająć animatorkę, opiekunkę do dzieci. Dzięki temu będą bawić się zarówno maluchy, jak i ich rodzice.

"Żenujące oczepiny"

Momentem grozy dla uczestników wesela bywają też oczepiny. Goście nie przepadają, gdy pary młode starają się na siłę zaangażować ich w weselne zabawy, choć oczywiście są też tacy, którzy z niecierpliwością czekają na moment wspólnej rozrywki. Czemu jednak tak wielu z nich nie przepada za tego typu atrakcjami?

- Czuję się zażenowana kiedy ktoś zmusza mnie do idiotycznej zabawy łapania kwiatów razem z 15-letnimi dziewczynkami. Zawsze o 24:00 się ulatniam, wracam o 1:00 kiedy ta szopka się kończy - pisze internautka. - Niektóre są rzeczywiście żenujące, dobre dla podpitych wujków i ciotek. A niektóre naprawdę zabawne - stwierdziła inna użytkowniczka sieci.

"Głośno i nudno"

Kwestią sporną jest też oprawa muzyczna. Za dużo disco polo, za mało disco polo, za mało rocka, ale też za dużo wolnych piosenek - tego typu zażaleń znajdziemy w sieci bardzo dużo. Oczywiście trudno jest dogodzić wszystkim, jednak warto dobierać muzykę w sposób różnorodny. Dzięki temu dobrze będą czuli się zarówno młodsi, jak i starsi goście.

Warto też pamiętać o poziomie głośności muzyki podczas przyjęcia. - Byłam na weselu, na którym piosenki leciały tak głośno, że ledwo słyszałam, co mówił do mnie mąż siedzący obok. Nie chciało mi się rozmawiać z resztą gości, bo trzeba było się przekrzykiwać, więc trudno było dyskutować z kimś poza swoją parą - zaznaczyła internautka.

- Zespół powinien grać z bardzo małymi przerwami. Na wesela przychodzą różne grupy wiekowe i muzykanci przeważnie o tym wiedzą i jak jest dobra orkiestra, to gra kawałki po trochę pod wszystkich - dodał inny użytkownik.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Aleksandra Matczuk

Źródło zdjęcia głównego: Nicoletaionescu/Getty Images

Pozostałe wiadomości