Styl życia

"Jak ktoś zaczyna trening z rurką, niepewnie do niej podchodzi". 50-letnia Kasia ćwiczy pole dance

Styl życia

Autor:
Daria
Pacańska
Pole dance po 50-tce

Pole dance to sport przy którym pracują niemal wszystkie mięśnie. Wymaga niebywałej elastyczności, rozciągnięcia i siły w rękach czy nogach. Okazuje się, że to aktywność fizyczna nie tylko dla 20-latków.

Pole dance po 50-tce

Katarzyna Hubińska jest po 50-tce i dwa lata temu zaczęła trenować pole dance. Na pierwsze zajęcia poszła zupełnie przypadkowo i trochę dla świętego spokoju, ponieważ była namawiana przez znajomą instruktorkę.

- Tam gdzie pracuję, gdzie mam atelier, ponieważ projektuje i szyję ubrania, było obok studio i przychodziła do mnie instruktorka co chwilę przed zajęciami i mnie namawiała, ale nie wiedziała ile mam lat, jak większość osób. Tak mnie namawiała przez pół roku, przychodziła aż trafiła na taki dzień, gdzie już powiedziałam, "dobra, chodź, idziemy, próbujemy" - wyznała Katarzyna Hubińska.

Nauka pole dance to bardzo indywidualna rzecz. Jedni mają większe predyspozycje, a inni nieco większe. Jednym wychodzi po kilku zajęciach, inni muszą poświęcić nieco więcej czasu.

- Ja w życiu nigdy nic takiego nie trenowałam wyczynowo. Po prostu, jak każdy przeciętny człowiek, rower, siłownia. Tu jest coś tak urozmaiconego, za każdym razem jest coś innego na zajęciach, jakiś innych rzeczy się uczymy i przede wszystkim czuje się naprawdę zmęczenie - podkreśliła Hubińska.

Pole dance to duży wysiłek fizyczny

Układ pole dance wykonany prawidłowo jest bardzo sensualny, lekki i wydaje się, że niezwykle prosty do wykonania. Jednak jak się okazuje, jest to ogromny wysiłek fizyczny, po którym długo trudno jest uspokoić oddech.

- Tak, to jest naprawdę bardzo wysiłkowe i angażujące, bo tutaj walczy się po prostu z rurką i stara się ją pokonać. Zazwyczaj tak to na początku jest. Jak ktoś zaczyna trening z rurką to tak niepewnie do niej podchodzi, ona stoi silna dumna, a trzeba ją zaatakować. Po jakimś czasie jak się wytrwa, te 3 - 4 miesiące trzeba wytrzymać i nie poddawać się - wyjaśniła Katarzyna Hubińska.

Pani Katarzyna dostała duże wsparcie od najbliższych, którzy motywowali ją do treningów. Pole dance został uznany za dyscyplinę sportową, dlatego rozmówczyni zaprasza wszystkie kobiety, które chcą spróbować, żeby to zrobiły i nie zwracały uwagi na stereotypy, które wciąż można usłyszeć.

Zobacz także:

Autor:Daria Pacańska

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości