Styl życia

Od ogrodnika do legendy rajdów. Maciej Wisławski nie postawił jeszcze kropki nad "i"

Styl życia

Macieja Wisławskiego nie trzeba przedstawić. Każdy miłośnik motoryzacji wie, że to jeden z najbardziej utytułowanych pilotów w Polsce. I kto by pomyślał, że swoją przygodę z rajdami, rozpoczął od... ogrodnictwa.

Maciej Wisławski - ogrodnik

Maciej Wisławski urodził się w 1944 roku w Skierniewicach. Swoją żonę Joannę Wisławską poznał już w liceum, a jako 17-latek podjął decyzję, że pójdzie na wydział ogrodnictwa na SGGW w Warszawie.

- Chciałem realizować swoje marzenia. Wybudowałem sobie jedną szklarnię, potem drugą, a potem jeszcze trzy. Różne uprawy miałem, ale generalnie – ogórki i pomidory – zdradził.

Do swojej Syreny Bosto wkładał uprawy popakowane w skrzynki, a niekiedy woził w aucie 1000-1500 ciętych róż. I kto by przypuszczał, że ogrodnictwo stanie się dla niego przepustką do świata motoryzacji... Maciej Wisławski pomagał hodować pomidory pewnej zamożnej rodzinie, w której syn był kierowcą rajdowym. I to właśnie on namówił ogrodnika na start.

- Zaproponowali mi, żebym jako pilot pojechał Dużym Fiatem. Nie sprawiało mi to żadnych przykrości ani trudności, mimo że sport lekki nie był - wspominał.

Maciej Wisławski - legenda polskiej motoryzacji

Kariera Macieja Wisławskiego szybko zaczęła prężnie się rozwijać. Wygrywał mistrzostwa Polski, a w 1997 roku zdobył tytuł rajdowego mistrza Europy. Na swoim koncie ma współpracę z najlepszymi polskimi kierowcami. Natomiast największe triumfy osiągał z Krzysztofem Hołowczycem. A jak kierowca rajdowy wspomina pierwsze spotkanie z ogrodnikiem?

- Myślałem, że to jakiś świr. Co to w ogóle za gość jest? Jak on dyktuje? To jakaś deklamacja? On wręcz śpiewał. Potem przyzwyczaiłem się do tego dźwięku, wręcz go pożądałem - wspominał Krzysztof Hołowczyc.

Maciej Wisławski 19 stycznia świętował 77. urodziny. Wciąż wsiada do samochodu rajdowego i nie zamierza rezygnować z pasji. Wraz z kamerą towarzyszyliśmy pilotowi podczas testów w Nowym Dworze Mazowieckim. Obecnie ze swoim kierowcą Łukaszem Byśkiniewiczem przygotowują się do kolejnego rajdu.

- Każdy rajd zaczynamy od tego, że najpierw kierowca dyktuje pilotowi obraz trasy. On to zapisuje i później role się odwracają. Pilot musi mieć bardzo podzielną uwagę. Musi wyczuwać potrzebę kierowcy, żeby w odpowiednim tempie rozwijać te klateczki trasy – oświadczył Maciej Wisławski.

A co na temat pilota sądzi Kajetan Kajetanowicz? Jak Joanna Wisławska wspomina wypadek męża? Co zawiera walizka pilota? Odpowiedzi na te pytania poznacie w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz też:

Kajetan Kajetanowicz o partnerce i dzieciach. "Kocham życie, to rodzinne sprawia mi wiele przyjemności"

„Oświęcim – Praga” – film entuzjastów historii o ulubionym aucie gwiazd z lat 30. Reżyser: „To był wyjątkowy samochód”

Towarzystwo Cyklistów i Motocyklistów miało się bezpowrotnie zamknąć. "Groziła za to kara śmierci"

Autor: Dominika Czerniszewska

Reporter: Szymon Brózda

Pozostałe wiadomości