Jak dodawać otuchy bliskim? "Trzeba po prostu być"

Dzień Dobry TVN
Zdrada, żałoba, rozwód – to tylko kilka z wielu trudnych sytuacji, z którymi zmagamy się my i nasi najbliżsi. Jak dodawać otuchy i samemu ją znaleźć? O tym rozmawiamy z Dominiką Słomińską – psycholożką, autorką książki "Słowa, które dają oparcie".

"Słowa, które dają oparcie"

"Słowa, które dają oparcie" to najnowsza książka psycholożki Dominiki Słomińskiej. Ta publikacja to forma terapii i forma zadbania o siebie.

Każdy na przestrzeni swojego życia zmaga się z różnymi, trudnymi doświadczeniami i potrzebuje wsparcia. Ta książka właśnie po to powstała. Żeby znaleźć skałę, o którą można się oprzeć, żeby pozwolić sobie na przeżywanie emocji i też żeby zatrzymać się nad tym. Nie zaprzeczać tym trudnym uczuciom, tylko po prostu je przeżyć

- mówi Dominika Słomińska.

Ta książka to także przewodnik o tym, jak dodawać otuchy bliskim.

- Co trzeba powiedzieć? Trzeba po prostu być. My nawet specjalnie nie musimy nic mówić. Sama nasza obecność przy osobie, która przeżywa bardzo trudną sytuację, wystarczy do tego, żeby ona przejrzała się w naszych oczach, przytuliła, aż w końcu zacznie mówić i wstanie – dodaje autorka.

Są jednak też słowa, które chociaż wydawać by się mogło, że pomagają – działają odwrotnie. Czego zatem nie mówić osobie borykającej się z niełatwymi życiowymi sytuacjami?

- Najgorsze są słowa, które w założeniu formułują oczekiwania, czyli: weź się w garść, masz dla kogo żyć, nie przesadzaj, nic się takiego nie stało, ogarnij się - tłumaczy psycholożka.

Książka, która da wsparcie

Dominika Słomińska podkreśla, że książka dedykowana jest kobietom.

- Żeby wymuszała na nich czas dla siebie. Żeby zatrzymały się nad sobą – wyjaśnia autorka. Opisuje w niej różne przypadki.

- Sytuacje z mojego gabinetu, moje sytuacje życiowe, sytuacje, które dotykają każdego z nas, oczywiście nie wszystkie każdego z nas dotykają. Zdrada, żałoba, depresja, opiekowanie się starszą osobą, rozwód, wsparcie dzieci w sytuacji okołorozwodowej – wylicza nasza rozmówczyni.

Jaki cel przyświecał jej podczas pisania książki "Słowa, które dają oparcie"?

- Książka może posłużyć jako terapia grupowa, czyli czytając ją i czytając te historie, które są autentycznymi historiami, może sobie człowiek pomyśleć: ojej, nie mam aż tak źle – tłumaczy Dominika Słomińska.

Zobacz też:

Depresja poporodowa odbiera radość z macierzyństwa. "Gdy patrzyłam na córeczkę, była dla mnie stresorem, nie radością"

"Jak się robi seks", czyli intymne rozmowy, na które każdy rodzic musi być przygotowany. Kiedy je rozpocząć?

"Są takie miasta, gdzie nie ma ani jednej poradni". Przekaż 1 procent i pomóż zbudować centrum psychiatrii dla dzieci i młodzieży

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Autor: Anna Korytowska

podziel się:

Pozostałe wiadomości