Finanse i Praca

Coraz droższe usługi. O ile wzrosną ceny w pierwszym kwartale 2022 r.?

Finanse i Praca

Aktualizacja:
Autor:
Diana
Ryściuk
Źródło:
Money.pl
Brandon Colbert Photography/Getty ImagesO ile wzrosną ceny w pierwszym kwartale 2022 r.?

Przedsiębiorcy pokazują rachunki, które muszą opłacać w ramach prowadzonych przez siebie działalności i tłumaczą, dlaczego będą zmuszeni podnosić ceny. W pierwszym kwartale 2022 r. niektóre usługi podrożeją średnio o 5 do 15 proc.

Usługi drożeją, ponieważ przedsiębiorcy płacą coraz wyższe rachunki

Tak zwane "paragony grozy" publikują w sieci już nie tylko klienci, zaskoczeni wysokimi cenami. Ostatnio coraz więcej przedsiębiorców publikuje rachunki, jakie mają do zapłacenia. Wielu z nich jest zmuszonych do podnoszenia cen swoich produktów czy usług. Właściciel restauracji z Krzeszowa opublikował na Facebooku ostatnie rachunki za gaz. Ma w grudniu do zapłaty 11 185 zł. To o 150 proc. więcej niż wydał na porównywalne zużycie gazu w marcu tego roku.

Dodatkowo od stycznia 2022 roku przedsiębiorcy z sektora usług będą musieli zwiększyć wynagrodzenia swoich pracowników. Płaca minimalna (3010 zł brutto) dla wielu osób jest stanowczo za niska.

Kto nie zapłaci podatku dochodowego?
Kto nie zapłaci podatku dochodowego?Zmiany w podatkach dotyczące rodzin wielodzietnych, seniorów i osób powracających z emigracji przewiduje Polski Ład, którego założenia przyjął Sejm. Co to konkretnie oznacza?
Dzień Dobry TVN

Przemysł przejmuje wielu pracowników z branży usługowej, zapewniając im pensje w granicach średniej krajowej lub wyższe i umowy o pracę zamiast umów zleceń. By zatrzymać pracowników w usługach, ich pracodawcy będą zobowiązani zapłacić co najmniej tyle samo, a w konsekwencji podnosić ceny – to z kolei może wpłynąć na liczbę klientów. Dodatkowo w pierwszym kwartale 2022 firmy usługowe będą wdrażały Polski Ład, a co za tym idzie - wzrosną składki zdrowotne. W związku ze wszystkimi rosnącymi kosztami prowadzenia działalności, ceny wielu usług wzrosną, choć podrożały już w 2021 r.

Przykładem są ceny w branżach budowlanych i remontowych, które rosły w tym roku najszybciej od 13 lat. Jak podawał GUS, w sierpniu 2021 ceny robót budowlanych poszły w górę o 4,4 proc. w skali roku, co było najwyższą podwyżką od lipca 2008 r.

Szara strefa

Część przedsiębiorców nie decyduje się na podnoszenie cen z obawy przed konkurencją, zwłaszcza tą w tzw. „szarej strefie”. Przykładem może być branża hotelarska – jeżeli hotele podniosą ceny, część gości wybierze tańsze kwatery prywatne. Z kolei jeśli pracujące w zakładzie fryzjerskim osoby nie dostaną podwyżek, bardzo możliwe, ze zrezygnują z pracy i będą świadczyć usługi prywatnie, w domach. Najtrudniejsza sytuacja czeka zakłady w niewielkich miejscowościach.

Wielu przedsiębiorców starało się utrzymać ceny usług w tym roku na niezmienionym poziomie, ale koszty rachunków i roboczogodzin pracowniczych rosną i po Nowym Roku cenniki usług pójdą w górę.

Zobacz także:

Autor:Diana Ryściuk

Źródło: Money.pl

Źródło zdjęcia głównego: Brandon Colbert Photography/Getty Images

Pozostałe wiadomości