Razem z Ukrainą

Ukraińskie dzieci będą się mogły zaszczepić w Polsce. Dla których maluchów będzie to obowiązkowe?

Razem z Ukrainą

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Źródło:
Rzeczpospolita
chłopiec, który jest szczepiony

Wojna w Ukrainie sprawiła, że miliony osób zdecydowało się opuścić swoją ojczyznę. Ogromna grupa uchodźców, wśród których znajdują się także dzieci, znalazła bezpieczne schronienie w Polsce. Obok pomocy prawnej mogą też liczyć na opiekę medyczną. Dzieci do 19. roku, które nie przyjęły szczepień przeciwko chorobom zakaźnym, będą mogły się zaszczepić.

Szczepienia dla ukraińskich dzieci

Szacuje się, że spośród 1,5 mln uchodźców wojennych z Ukrainy połowę stanowią dzieci. To właśnie one, jak poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski, będą mogły skorzystać z bezpłatnych szczepień.

Zgodnie z decyzją rządu wszystkie dzieci do 19. roku życia, które uciekły z Ukrainy przed wojną i znalazły schronienie w Polsce, będą mogły się zaszczepić przeciwko chorobom zakaźnym. Szczepionki będą mogły przyjąć w polskich przychodniach. Szczepienia będą obowiązkowe dla tych dzieci, które będą przebywały w Polsce dłużej niż trzy miesiące.

Koronawirus - najważniejsze informacje

IV fala koronawirusa depcze nam po piętach
IV fala koronawirusa depcze nam po piętachDzień Dobry TVN
wideo 2/3

Ukraińskie dzieci będą szczepione przeciwko odrze, śwince, różyczce, błonicy, krztuścowi, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, a także COVID-19. Jednak w tym ostatnim przypadku przyjęcie szczepionki nie jest obowiązkowe.

Szczepienia w Ukrainie

W Ukrainie - podobnie jak w Polsce - dzieci powinny przyjąć szczepienia, które zapewniają ochronę przed dziesięcioma najpoważniejszymi chorobami. W ocenie Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB wyszczepialność najmłodszych w Ukrainie jest bardzo zróżnicowana i w dużej mierze zależy od regionu - waha się od ok. 60 proc. do 99 proc. Dla porównania w Polsce poziom wyszczepialności oscyluje w okolicy 80 proc.

Ukraińskie władze chciały podnieść swoje wskaźniki i 1 lutego tego roku rozpoczęto krajową kampanię szczepień, niestety przerwała ją wojna. Warto dodać, że w latach 2017–2019 Ukraina zmagała się epidemią odry. W ocenie PZH z dużym prawdopodobieństwem większość populacji miała kontakt z wirusem odry. Odporności na patogen mogły jeszcze nie wykształcić dzieci do 2. roku życia, które nie otrzymały jeszcze szczepionki. Co to może oznaczać dla polskich rodziców?

Prof. Robert Flisiak, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych w rozmowie z "Rzeczpospolitą" podkreślił, że należy wzmóc wysiłki w szczepieniu dzieci, które są już objęte kalendarzem szczepień i skuteczniej walczyć z ruchami antyszczepionkowymi w Polsce.

- Natomiast ci, którzy boją się epidemii odry, gruźlicy czy polio, powinni skoncentrować się na tych osobach i rodzicach tych dzieci, które odmówiły szczepień w tym kierunku. To wobec tych osób należy natychmiast wdrożyć ostre i bezwzględne działania, wraz ze zwalczaniem organizacji antyszczepionkowych, które w obecnej sytuacji powinny zostać uznane z organizacje zagrażające bezpieczeństwu narodowemu – podkreślił. 

Szczepienia w Polsce. Dlaczego rodzice coraz rzadziej szczepią swoje dzieci?

Od pewnego czasu przybywa w Polsce rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci. Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB ze stycznia tego roku wynika, że w ciągu ostatnich pięciu lat liczba uchyleń od szczepień obowiązkowych wzrosła dwukrotnie: od 23 tys. w 2016 roku do 50,5 tys. w 2020 roku.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło: Rzeczpospolita

Źródło zdjęcia głównego: FatCamera/Getty Images

Pozostałe wiadomości