Podróże

Co warto zobaczyć w Bhutanie? Charakterystyka buddyjskiego królestwa

Podróże

Autor:
Adrian
Adamczyk
VW Pics/Getty Images Bhutan - co warto zobaczyć?

Bhutan jest jednym z biedniejszych państw świata, a jednocześnie państw niezwykle magiczny. Królestwo Bhutanu zaprasza turystów swym wdziękiem buddyjskiej estetyki i spokoju. Ciekawostką Bhutanu jest fakt, że zamiast PKB oblicza się tutaj poziom szczęścia brutto, a mieszkańcy Bhutanu podobno należą do najszczęśliwszych na świecie.

Podróż do Królestwa Bhutanu, będącego od 2008 roku monarchią konstytucyjną, warto dokładnie zaplanować. Stolicą Bhutanu jest co prawda Thimphu, ale jedyne w państwie lotnisko międzynarodowe znajduje się w Paro. Aby móc zwiedzać państwo bhutańskie, należy mieć wykupioną wizę. Bhutan jest o tyle specyficznym państwem, że wydaje wizy turystyczne tylko przy przejściach granicznych lub poprzez jedyną swoją linię lotniczą – Drukair.

Aggie opowiada o swoich podróżach. Ile krajów odwiedziła gwiazda?
Aggie opowiada o swoich podróżach. Ile krajów odwiedziła gwiazda?
Dzień Dobry TVN Online

Królestwo Bhutanu

Bhutan to państwo położone w południowej Azji, graniczące z Chinami i Indiami. Terytorium państwa (powierzchnia całkowita: 38 394 km2) jest prawie dziesięciokrotnie mniejsze od terytorium Polski. Państwo zamieszkiwane jest przez ponad 800 tysięcy obywateli, z czego w samej stolicy Bhutanu, Thimphu, mieszka ponad 10% ludności – prawie 100 tysięcy obywateli. Do pozostałych największych miast zaliczamy Paro, Tongs, Phuntsholing, Tashigang i usytuowane przy granicy bhutańsko-indyjskiej Samdrup Jongkhar. Bhutan jest jednym z najmniej zaludnionych państw Azji Środkowej i Dalekiego Wschodu (na 1 km2 przypada zaledwie 15 mieszkańców). W Bhutanie dominuje niska, maksymalnie kilkupiętrowa zabudowa i nisko rozwinięta infrastruktura. Szacuje się, że terytorium Bhutanu zamieszkiwane było już w XX w. p.n.e. Historia Bhutanu obfituje w liczne konflikty zbrojne, m.in. z Mongołami, Chińczykami czy Indiami Brytyjskimi. Przez wiele wieków państwo Bhutanu nie posiadało pełnej niepodległości, będąc wasalem któregoś z państw ościennych. Od zawsze jednak społeczeństwa zamieszkujące ten region charakteryzowały się bardzo wysokim stopniem religijności (nawet sama flaga Bhutanu symbolizuje połączenie władzy monarszej i klasztorów buddyjskich ). Niemal w każdej miejscowości spotkamy klasztor buddyjski lub hinduski. Ateizm praktycznie nie występuje, chociaż państwo gwarantuje oddzielenie władzy świeckiej od religijnej. Dominującą w Bhutanie religią jest buddyzm (prawie 75% wiernych), na drugim miejscu plasuje się hinduizm (22,6%).

Rodzina królewska i procesy demokratyzacyjne

Królestwo Bhutanu jest monarchią konstytucyjną od 2008 roku, kiedy to wprowadzono pierwszą w Bhutanie konstytucję. Inicjatorem przemian ustrojowych i procesów demokratyzacyjnych jest młody król Bhutanu, Jigme Khesar Namgyel Wangchuck. Monarcha Bhutanu jest żonaty – królową Bhutanu jest Dziecyn Pema. W przeciwieństwie do związku swego ojca, króla-elekta, małżeństwo nie jest związkiem poligamicznym. W 2016 roku na świat przyszło pierwsze dziecko rodziny królewskiej i prawdopodobnie przyszły król Bhutanu, Jigme Namgyel Wangchuck. Nowa konstytucja sprawiła, że na jej podstawie zaczęły w państwie Bhutan legalnie funkcjonować partie polityczne, a jeszcze w roku 2008 odbyły się pierwsze demokratyczne wybory do izby niższej bikameralnego parlamentu – Zgromadzenia Narodowego.

Wyprawa do Bhutanu – co warto zobaczyć?

Przed wybraniem dokładnego celu podróży konieczne będzie uzyskanie bhutańskiej wizy turystycznej. Choć Bhutan turystycznie staje się coraz popularniejszy, to jednak żadna zagraniczna jednostka konsularna państwa Bhutanu nie wydaje wiz. Wizę należy wykupić wraz z biletem lotniczym (lotnisko znajduje się nie w stolicy, lecz w Paro) lub podczas przekraczania granicy, np. z Indii. Koszt wizy wynosi 20 USD. Pamiętajmy, że w Bhutanie obowiązuje taksa turystyczna w wysokości 160 USD (w sezonie, czyli okresie czerwiec–sierpień, opłata wynosi 200 USD) za każdą przebytą noc na terenie państwa. Z tego powodu najłatwiejszą formą podróży do Bhutanu jest skorzystanie z usług agencji turystycznej, która pomoże nam w dokonaniu wszelkich formalności. Będąc na miejscu, koniecznie zapoznajmy się z przepyszną, uliczną kuchnią, stanowiącą pewne połączenie między kontynentalną kuchnią chińską, a tradycyjną kuchnią indyjską. Na każdym kroku doświadczymy tutaj śladów obecności buddyzmu – w restauracjach i w hotelach znajdują się specjalne miejsca służące medytacji. Występuje tu bardzo dużo klasztorów. Najświętszym miejscem Bhutanu jest zlokalizowany w Paro klasztor buddyjski, położony na górskim zboczu – "Tygrysie Gniazdo". Warto zobaczyć też inne majestatyczne klasztory, np. Punakha Dzong czy Khamsin Yulley. W całym Bhutanie znajduje się jedenaście muzeów, z których najbardziej wartym odwiedzenia jest Muzeum Narodowe w Bhutanie. W muzeum zapoznamy się dokładniej z historią Bhutanu, będziemy także mogli podziwiać architekturę samego budynku. Teren muzeum otoczony jest dawnymi murami obronnymi tego regionu. Ciekawostką Bhutanu jest fakt, że poprzedni monarcha (ojciec obecnego króla) zaproponował, aby za miernik rozwoju kraju przyjąć "szczęście narodowe brutto". Dzięki temu w 2006 roku uznany został za jedną ze 100 osób na świecie, wywierających największy wpływ na losy świata. Podobno 97% mieszkańców Bhutanu jest szczęśliwe. O tym, czy tak jest, warto przekonać się już na miejscu!

Zobacz także:

Autor:Adrian Adamczyk

Źródło zdjęcia głównego: VW Pics/Getty Images

Pozostałe wiadomości