Dziecko

Nieustannie kasłał i nie mógł oddychać. Lekarze po 5 latach odkryli, że ma w gardle zabawkę

Dziecko

Autor:
Berenika
Olesińska
Źródło:
o2.pl, "Daily Mail"
Chory chłopiec leży w łóżku

8-letni Marley Enjakovic z Australii miał duże trudnościami z oddychaniem. Chłopca męczył przeraźliwy kaszel, którego napady nasilały się tuż po jedzeniu i piciu. Lekarze przez długi czas próbowali zdiagnozować małego pacjenta - sugerowali, że ma astmę lub alergię. Ich przypuszczenia były jednak bardzo mylne. Po 5 latach wyciągnęli z gardła Marleya plastikową zabawkę.

Australia. Chłopiec połknął zabawkę

Gdy Marley Enjakovic miał zaledwie trzy lata, matka chłopca zaobserwowała u niego pierwsze objawy problemów z układem oddechowym. Nieustanny kaszel i nasilone napady odkrztuszania sprawiały, że dziecko niekiedy nie potrafiło samodzielnie zaczerpnąć powietrza.

Wraz z dojrzewaniem Marley musiał więc zrezygnować z aktywności fizycznej - przerwać treningi koszykówki oraz piłki nożnej. Rodzice kilkulatka próbowali dowiedzieć się, gdzie tkwi przyczyna złego stanu zdrowia ich pociechy. Chodzili z synem do wielu specjalistów, którzy podejrzewali u chłopca rozwój astmy lub alergii. Skye Enjakovic nie wierzyła jednak w te diagnozy. Dokładnie obserwowała zachowanie organizmu swojego dziecka i zauważyła, że symptomy rzekomej choroby nasilają się po jedzeniu i piciu.

Chore dzieci

Operacja serca w łonie matki
Operacja serca w łonie matkiDzień Dobry TVN
wideo 2/8

Przełom w sprawie nastąpił pod koniec 2021 roku, kiedy Marley miał już 8 lat. Napad kaszlu doprowadził do tego, że nie był w stanie oddychać. Został przewieziony do szpitala i trafił na OIOM. Dopiero tam lekarze odkryli szokującą prawdę. W gardle chłopca znaleźli mikroskopijną, plastikową zabawkę w kształcie kwiatuszka. Enjakovic połknął ją 5 lat wcześniej.

Dziecko przez 5 lat miało zabawkę w gardle

Chirurdzy usunęli plastik z ciała Marleya Enjakovica i tym samym udrożnili układ oddechowy. Chłopiec nie pamiętał, dlaczego i w jakich okolicznościach zabawka znalazła się w jego gardle. Gdy ją połknął, miał jedynie 3 lata i nie był świadomy idącego za tym zagrożenia.

Równie zdziwiona była matka 8-latka. Po operacji czuła skrajne emocje, którymi podzieliła się na łamach "Daily Mail". - Moim głównym zmartwieniem w tamtym czasie było to, że rzeczywiście urodził się z tym schorzeniem [astmą - przyp. red.]. Moje przesłanie dla innych rodziców jest takie, że jeśli czujesz, że coś jest nie tak, nie bagatelizuj tego i spróbuj to wyleczyć - zaapelowała Skye Enjakovic.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło: o2.pl, "Daily Mail"

Źródło zdjęcia głównego: Tatyana Tomsickova Photography/Getty Images

Pozostałe wiadomości