Polska solidarna z Ukrainą. W miastach trwają manifestacje

Chłopiec z namalowaną na twarzy flagą Ukrainy
Świat solidarny z Ukrainą
Źródło: Mariano Sayno/Getty Images
W nocy z 23 na 24 lutego Władimir Putin wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Ukrainie. Państwa zachodnie potępiły rosyjską agresję. W polskich miastach zorganizowano manifestacje. Serwis tvn24.pl przygotował relację.

Atak Rosji na Ukrainę

Jak podaje tvn24.pl, w czwartek nad ranem Władimir Putin wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Rosjanie wdarli się do Ukrainy, przekraczając granice w kilku obwodach, również od strony Białorusi. Strona ukraińska informuje, że w wyniku tego aktu terroru zginęło już kilkudziesięciu ukraińskich żołnierzy, a kilkudziesięciu zostało rannych. Są też ofiary cywilne. W związku z sytuacją prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wprowadził stan wojenny na terenie całego kraju.

Ukraina

Źródło: Dzień Dobry TVN
Wojna rozdzieliła ich z bliskimi
Wojna rozdzieliła ich z bliskimi
Tysiące uchodźców na granicy
Tysiące uchodźców na granicy
Ukraińska tożsamość a rosyjskie ambicje
Ukraińska tożsamość a rosyjskie ambicje
Atak Rosji na Ukrainę
Atak Rosji na Ukrainę
Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę
Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę

Polacy solidarni z Ukrainą - manifestacje

Władze wielu miast w Polsce solidaryzują się z obywatelami Ukrainy. Wsparcie okazuje między innymi Wrocław i Warszawa. Na ratuszu i dzielnicowych urzędach stolicy zawisły niebiesko-żółte flagi. W barwach narodowych Ukrainy podświetlony został Pałac Kultury i Nauki.

Swój sprzeciw przeciwko agresji Rosji ludzie wyrazili także na ulicach. W miastach unosiły się sztandary z hasłami: "Solidarni z Ukrainą" i "Jesteśmy z Wami".

W wielu miejscach odśpiewano także ukraiński hymn. Setki protestujących wykonało wspólnie "Jeszcze do nas, bracia Ukraińcy, uśmiechnie się los".

Manifestacje solidarnościowe odbyły się w całej Polsce. Ludzie wyszli na ulice Poznania, Opola, Olsztyna i Gorzowa Wielkopolskiego.

Protesty pod ambasadą Rosji

Pod Ambasadą Rosji w Warszawie tłum ludzi protestował od rana do późnego wieczora. Jedną z protestujących była reporterka tvn24.pl Anastazja, Ukrainka mieszkająca w Warszawie. - Jesteśmy silnym krajem, mamy odważnych ludzi, nie siedzimy w domach, ale wychodzimy i walczymy o naszą przyszłość! Jestem w Warszawie i jedyne, co mogę zrobić, to chodzić na protesty. Wtedy wiem, że nie jestem sama - napisała w mediach społecznościowych.

Swoje relacje serwisowi tvn24.pl przesłali także reporterzy, którzy przebywają za granicą. Tłumy ludzi zebrały się we Frankfurcie w Niemczech oraz w stolicy Danii.

Więcej newsów o sytuacji w Ukrainie znajdziecie w serwisie tvn24.pl.

Zobacz także:

Autor: Berenika Olesińska

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Mariano Sayno/Getty Images

podziel się:

Pozostałe wiadomości