Śmiertelnie trujące odpady zakopane obok domów. "To będzie niebezpieczne przez kilkaset lat"

Uwaga! TVN. Śmiertelnie trujące odpady zakopane obok domów
Uwaga! TVN. Śmiertelnie trujące odpady zakopane obok domów
Źródło zdj. gł.: Uwaga! TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Grzegorz C. mógł na utylizacji odpadów zarobić miliony. Problem polega na tym, że tony niebezpiecznych substancji kierowana przez niego grupa miała zakopywać w przypadkowych miejscach. Trujące śmieci znajdują się m.in. w okolicy domów mieszkalnych i gospodarstw. Sprawie przyjrzeli się reporterzy programu Uwaga! TVN.

Według prokuratury, Grzegorz C. odpowiada za zakopywanie tysięcy ton niebezpiecznych odpadów na terenie Śląska. Mógł na tym nielegalnie zarobić wiele milionów złotych. Mężczyzna ukrywał odpady w najbliższym sąsiedztwie domów i gospodarstw rolnych.

- Benzopiren, antracen, naftalen to są rakotwórcze substancje. Jakbym tam mieszkał, to czułbym zagrożenie. To będzie niebezpieczne dla człowieka przez kilkaset lat – podkreśla prof. Andrzej Wojciechowski z Akademii Górniczo–Hutniczej w Krakowie.

Uwaga! TVN

Uwaga! TVN: Nie żyje rodzeństwo z Płocka
Uwaga! TVN: Nie żyje rodzeństwo z Płocka. Jak doszło do tragedii?
Uwaga! TVN: Nie żyje rodzeństwo z Płocka. Jak doszło do tragedii?
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN. Sprawa 12-latki z okolic Włocławka przypomina historię Kopciuszka
Uwaga! TVN. Sprawa 12-latki z okolic Włocławka przypomina historię Kopciuszka
Teraz oglądasz
Uwaga TVN. Mężczyzna dwa razy podpali dom
Uwaga TVN. Mężczyzna dwa razy podpali dom
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN. 80-letnia pani Zofia żyje w dramatycznych warunkach
Uwaga! TVN. 80-letnia pani Zofia żyje w dramatycznych warunkach
Teraz oglądasz
"Uwaga! TVN". Dlaczego dzieci chcą zostać influencerami?
"Uwaga! TVN". Dlaczego dzieci chcą zostać influencerami?
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN. Pędzący kierowca zabił 9-latka na pasach
Uwaga! TVN. Pędzący kierowca zabił 9-latka na pasach
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN. Kulisy Sławy Daniela Olbrychskiego
Uwaga! TVN. Kulisy Sławy Daniela Olbrychskiego
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN Zginął 22-letni operator suwnicy. Pracował mimo ekstremalnych warunków pogodowych
Uwaga! TVN Zginął 22-letni operator suwnicy. Pracował mimo ekstremalnych warunków pogodowych
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN: Wykupili catering dietetyczny i czują się oszukani
Uwaga! TVN: Wykupili catering dietetyczny i czują się oszukani
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN: Kiedy Julek zasypia, przestaje oddychać. Potrzebne jest Wasze wsparcie!
Uwaga! TVN: Kiedy Julek zasypia, przestaje oddychać. Potrzebne jest Wasze wsparcie!
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN: Zuzia żyła zaledwie sześć tygodni
Uwaga! TVN: Zuzia żyła zaledwie sześć tygodni
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN. Mama Izy z Pszczyny wstrząśnięta raportem po kontroli w szpitalu
Uwaga! TVN. Mama Izy z Pszczyny wstrząśnięta raportem po kontroli w szpitalu
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN: Rodzice tygodniami siedzą z dziećmi na kwarantannie
Uwaga! TVN: Rodzice tygodniami siedzą z dziećmi na kwarantannie
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN: Mama ciężko chorej Julki marzyła, by kiedyś spacerować z córką za rękę. Los napisał inny scenariusz
Uwaga! TVN: Mama ciężko chorej Julki marzyła, by kiedyś spacerować z córką za rękę. Los napisał inny scenariusz
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN: Operacja "Śluza". "Plan był taki, że Unia Europejska przyjmie migrantów"
Uwaga! TVN: Operacja "Śluza". "Plan był taki, że Unia Europejska przyjmie migrantów"
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN: Przesunął ścianę sąsiada, żeby powiększyć swoje mieszkanie
Uwaga! TVN: Przesunął ścianę sąsiada, żeby powiększyć swoje mieszkanie
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN. 10-letni Tomek utknął w płonącym samochodzie
Uwaga! TVN. 10-letni Tomek utknął w płonącym samochodzie
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN Kto organizuje pokazy dla seniorów?
Uwaga! TVN Kto organizuje pokazy dla seniorów?
Teraz oglądasz
Dziś finał świątecznej akcji „Uwagi!” i Fundacji TVN
Dziś finał świątecznej akcji „Uwagi!” i Fundacji TVN
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN. Interwencja w schronisku dla zwierząt w Wojtyszkach
Uwaga! TVN. Interwencja w schronisku dla zwierząt w Wojtyszkach
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN. Ojciec powiedział, że zabiera dzieci na wakacje do Pakistanu
Uwaga! TVN. Ojciec powiedział, że zabiera dzieci na wakacje do Pakistanu
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN: Walczy z samochodozą. "Chcę otworzyć ludziom oczy"
Uwaga! TVN: Walczy z samochodozą. "Chcę otworzyć ludziom oczy"
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN. Pani Ania zmarła 10 godzin po wypisaniu ze szpitala
Uwaga! TVN. Pani Ania zmarła 10 godzin po wypisaniu ze szpitala
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN. Oprawcy Bożeny Wołowicz na wolności
Uwaga! TVN. Oprawcy Bożeny Wołowicz na wolności
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN: Schorowany 62-latek napadnięty na działkach
Uwaga! TVN: Schorowany 62-latek napadnięty na działkach
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN: Sprawa Bożeny Wołowicz
Uwaga! TVN: Sprawa Bożeny Wołowicz
Teraz oglądasz
Uwaga! TVN. Jak wyglądają święta 80-letniej Pani Danieli?
Uwaga! TVN. Jak wyglądają święta 80-letniej Pani Danieli?
Teraz oglądasz

Uwaga! TVN. Wielomilionowe wyłudzenia

Dziennikarskie śledztwo rozpoczęliśmy dwa miesiące temu, kiedy zgłosił się do nas przedsiębiorca ze Śląska. Odważył się opowiedzieć o tym, co miał robić Grzegorz C. Przedsiębiorca wskazał nam miejsca, w których zakopano niebezpieczne odpady.

- Na tych terenach, punktowo w wielu miejscach zakopane są niebezpieczne odpady w postaci podkładów kolejowych oraz tłucznia kolejowego. Odpadów było około tysiąca ton, kamienia znacznie więcej – opowiada nasz informator. I dodaje: - Takich miejsc z nielegalnie zakopanymi odpadami znaleziono około dziesięciu.

Grupa przestępcza, którą miał kierować Grzegorz C., nielegalnie zakopywała, kiedyś powszechnie używane, drewniane podkłady kolejowe. Zostały one wycofane z użycia po tym, jak okazało się, że toksyczny olej kreozotowy, którym są nasączone, jest rakotwórczy.

- W momencie gdy przedostaje się to do wód gruntowych, które tu są, to miejsce staje się totalnie skażone – podkreśla śląski przedsiębiorca.

Grzegorz C. – człowiek nieobliczalny

Grzegorz C. był już wcześniej karany. Zamieszany był w oszustwa na szkodę huty stali. Miało wtedy dochodzić do zastraszania świadków, między innymi przez cięcie brzytwami po ich twarzach.

- On się ze swoim działaniem bardzo nie kryje. Działa na zasadzie przekupstwa i zastraszeń. Ochroniarzom powiedział, że jak będą za dużo widzieć, to przyjadą po nich trzy, cztery beemki. Do dziewczyny na ochronie powiedział, że nie będzie już miała ładnej buźki, bo obleje ją kwasem – opowiada informator.

Nasz informator przekonuje, że też miał kłopoty z Grzegorzem C.

- Chodzi o zastraszanie mojej rodziny, mojej żony. Zostały zamontowane GPS-y w pojazdach, także żony. Otrzymała SMS-y, że prowadzę podwójne życie, że mam drugi dom, dzieci, kobietę. O dzieci boję się do tej pory, bo to jest człowiek nieobliczalny. Mam wynajętą ochronę, która obserwuje nasz dom. Trwa to już kilka lat. To nie jest życie, to czekanie na następny dzień – opowiada mężczyzna.

Firmy - słupy

Nasz informator miał dość i zgłosił się na policję. Zebrał wiele szczegółowych informacji o tym, jak działał podejrzany. Według niego, Grzegorz C. stworzył specjalny system, który pozwalał mu na wygrywanie przetargów ogłaszanych przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń. Przetargi obejmowały wyburzenia obiektów należących do spółki oraz utylizację odpadów po wyburzeniu.  Grzegorz C., jako osoba karana, sam nie startował w przetargach, ale miał do dyspozycji wiele firm założonych na tzw. słupy.

- Przetarg wygrała firma C., a podwykonawcą była firma F. Na obydwu tych firmach trzyma łapę Grzegorz C. Prezesem spółki F. jest żona Grzegorza C., Monika. C., która jest tylko słupem do wygrywania przetargów – zdradza informator.

Firmy związane z Grzegorzem C. przystępowały do przetargów z wysokimi cenami, więc w normalnych warunkach nie mogły ich wygrywać. Grzegorz C. miał zwalczać innych oferentów, albo wprost zmuszać ich do wycofania się. Wtedy powiązane z nim firmy, już pozbawione konkurencji, wygrywały przetarg.

- Znam przypadki, że przetarg wygrała firma z jedenastego miejsca w przetargu. Było zastraszanie, próby przekupstw. Jeżeli ktoś nie chciał się wycofać, to jechali panowie i rozmawiali w cztery oczy. Nigdy się nie zdarzyło, żeby się ktoś nie wycofał – mówi nasz informator.

Ile mogło być takich przetargów?

- Około stu na pewno – mówi informator.

Co wiadomo o firmach, które stają do przetargów?

- To słupy, firmy bez majątku, bez żadnych maszyn, sprzętu. To tylko zarejestrowane podmioty. Był tam m.in. warsztat samochodowy, bar piwny – opowiada śląski przedsiębiorca.

"My te firmy sprawdzamy"

Grzegorz C. dostawał ogromne sumy pieniędzy na drogą utylizację toksycznych odpadów. Jednak odpady zamiast trafić do profesjonalnych spalarni, były zakopywane w miejscu wyburzeń. Według naszego informatora, grupa mogła w ten sposób zarobić nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Większość przetargów, które miały wygrywać firmy powiązane z Grzegorzem C., ogłaszanych było przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń.

- Te firmy, które startowały w przetargach, funkcjonują normalnie na rynku. My je sprawdzamy. Ustawa o zamówieniach publicznych oraz nasz regulamin konkretnie wskazują, jaka firma może w takim przetargu startować, jaką musi mieć historię. Nie może być tak, że przetarg wygrywa firma, która prowadzi bar piwny – przekonuje Zbigniew Madej ze Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Niebezpieczne podkłady kolejowe i tłuczeń, nasączone toksycznymi chemikaliami, były zakopywane między blokami śląskich osiedli. Jak to możliwe, skoro każde z tych zleceń, musiało być odebrane przez przedstawiciela Spółki Restrukturyzacji Kopalń? Często to jedna osoba decydowała o tym, czy umowa została dobrze zrealizowana i czy można za nią zapłacić. - Mogę potwierdzić, że wiele z tych osób spotkały sankcje dyscyplinarne. Wiele z tych osób już dziś tu nie pracuje. W tej chwili nie ma już odbiorów jednoosobowych – dodaje Zbigniew Madej.

W końcu prokuratura oraz Centralne Biuro Śledcze rozbiło grupę, którą kierował Grzegorz C. Podczas akcji, w którą zaangażowane było 120 funkcjonariuszy, zatrzymano szesnaście osób. W trakcie przeszukań wykorzystano specjalnego psa tropiącego, który odnalazł ukrytą gotówkę w różnych walutach, łącznie milion złotych. Zatrzymani przez służby dostali zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw i zanieczyszczania środowiska. Ich domniemany szef ma odpowiadać dodatkowo za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.

Cały materiał na stronie programu Uwaga TVN.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji na Ukrainie.  Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: Uwaga! TVN