Newsy

Chłopcy uratowali topiącego się w basenie ojca. "Są bohaterami"

Newsy

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Źródło:
edziecko.pl/NBC's "TODAY
dmuchany basen

Wypadki w przydomowych basenach przytrafiają się nie tylko dzieciom, ale również dorosłym. Na własnej skórze przekonał się o tym Amerykanin Brad Hassig. Mężczyzna stracił przytomność w zbiorniku i gdyby nie natychmiastowa reakcja jego synów i ich kolegi, najprawdopodobniej by się utopił. Skąd chłopcy wiedzieli, co robić w takich sytuacjach i jak udzielić pierwszej pomocy?

Dzieci uratowały ojca, który zasłabł w przydomowym basenie

Pochodzący ze Stanów Zjednoczonych 46-letni Brad Hassig jest ojcem bliźniaków: Bridona i Christiana. Mężczyzna wspólnie z 10-letnimi synami i ich 11-letnim kolegą przebywali w ogrodzie. Brad w przydomowym basenie wykonywał ćwiczenia polegające na wstrzymywaniu oddechu na minutę. W pewnym momencie mężczyzna stracił przytomność.

Jak udzielić pierwszej pomocy?

Pierwsza pomoc w przypadku udaru słonecznego
Pierwsza pomoc w przypadku udaru słonecznego Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

Na szczęście chłopcy szybko dostrzegli, że dzieje się coś niedobrego. Kiedy wyciągnęli mężczyznę z basenu, zorientowali się, że jego twarz robi się sina. Choć taki widok mógłby sparaliżować niejednego dorosłego, to chłopcy nie spanikowali i prawidłowo udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy. - Skupiliśmy się na ratowaniu życia naszego taty - mówili później w rozmowie z NBC's "TODAY. - Wiedziałem, że muszę to zrobić. To był najbardziej emocjonalny moment w moim życiu - relacjonował 10-letni Bridon.

Chwilę później na miejsce zdarzenia przybyło pogotowie wezwane przez jednego z chłopców. Mężczyznę przewieziono do szpitala.

Pierwsza pomoc - jak postępować?

Wyczyn chłopców należy uznać za bohaterski. Nasuwa się jednak pytanie skąd wiedzieli, co powinni zrobić? W rozmowie z dziennikarzami dzieci przyznały, że tego, jak się zachować w takiej sytuacji i jak wykonać resuscytację krążeniowo-oddechową dowiedziały się z filmu familijnego "Amatorzy sportu", który oglądali kilka razy.

Bridon przyznał, że choć był zdenerwowany, to zdołał sobie przypomnieć właściwą scenę i odtworzyć jej przebieg. Dzięki temu uratowali mężczyźnie życie. - Nie przeszli szkolenia, aby zrobić to, co zrobili. Działali tak szybko, biegali tak szybko... Wiedzieli, że jeden ma zadzwonić pod numer 911, podczas gdy drugi wykonuje resuscytację krążeniowo-oddechową. Są bohaterami - mówił ojciec bliźniaków.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło: edziecko.pl/NBC's "TODAY

Źródło zdjęcia głównego: aerogondo/Getty Images

Pozostałe wiadomości