Makijaż

Kreacja weselna Kasi Dziurskiej wywołała burzliwą dyskusję. Teraz trenerka poddała się metamorfozie: "Czuję się zjawiskowo"

Makijaż

Kasia Dziurska jest trenerką personalną i instruktorką fitness. W Dzień Dobry TVN postanowiła oddać się w ręce ekspertów, którzy zajęli się jej metamorfozą. Przy okazji jedna z czołowych polskich makijażystek, Marta Gąska, zdradziła kilka wyjątkowych trików. Pokazała, jak sprawić, by make up podkreślił naszą urodę, a oczy błyszczały jak diamenty.

Kasia Dziurska i jej metamorfoza

O cielistej sukience Kasi Dziurskiej było głośno kilka dni temu, bowiem nie każdy jeszcze jest gotowy na to, by kobieta mogła pojawić się bez biustonosza w przestrzeni publicznej. Pomimo tego, że akcje typu "uwolnić biusty" są szeroko promowane i panie deklarują, że same chcą decydować o tym, czy i jaką noszą bieliznę, każde pojawienie się w obcisłej sukience jest komentowane.

Kasia Dziurska tym razem postanowiła pojawić się w studiu Dzień Dobry TVN i poddać metamorfozie. Oddała się tym samym w ręce specjalistów, czyli jednej z najlepszych makijażystek w Polsce, Marty Gąski i fryzjera Piotra Sierpińskiego. Wspólnie zdecydowali o tym, żeby pokazać widzom, jak można przygotować się na wrześniowe wesele i dać inspirację wielu kobietom, które mają dylemat, jakie fryzury oraz makijaż są dziś modne.

Marta Gąska zaczęła swoją pracę od konturowania na mokro, które spełnia niezwykle ważną rolę. – To się nazywa konturowanie na mokro i to daje nam ten spektakularny efekt zmiany trochę rysów twarzy. Możemy trochę oszukiwać, zmieniać owal, bardziej podciąć policzki – wyjaśnia makijażystka.

Czym się różni metamorfoza od zwykłego makijażu?

Marta Gąska tłumaczy także, jak odróżnić te dwa pojęcia. – Tym, że więcej rzeczy zmieniamy. Konturowanie jest mocniejsze, inaczej zupełnie modelujemy oko, jak najwięcej wyciągamy, powiększamy albo odchudzamy, czyli zmniejszamy. W tradycyjnym makijażu na wesele dziewczyny raczej się zachowawczo malują, a tu, im bardziej chcemy zmienić, tym bardziej musimy wyjść poza ramy – dodaje makeupistka.

- Ja na co dzień się nie maluję – mówi Kasia Dziurska. – Raczej delikatny makijaż, ale na wielkie wyjście czy wesele to oczywiście chciałabym zrobić taką metamorfozę. Chcę się czuć jak na czerwonym dywanie. Musi być efekt wow.

Piotr Sierpiński postanowił wydłużyć Kasi włosy. Na coś takiego nie zdecydowałby się jeszcze kilka lat temu, ale dziś uważa, że to doskonałe i szybkie metody, więc warto raz na jakiś czas poddać swoje krótsze włosy właśnie takiej metamorfozie. – Dzisiaj doczepienie włosów zajmuje ok. 10 minut, bez żadnego obciążania. W każdej chwili, jak Kasia się zdecyduje, żeby je zdjąć, to może to równie szybko zrobić – zapewnia fryzjer.

- Pamiętajmy, że włosy, makijaż i sukienka – to wszystko musi być spójne – podkreśla w Dzień Dobry TVN Marta Gąska. – I musi to być też dopasowane do mojego charakteru – zaznacza Kasia Dziurska, zapewniając, że ufa specjalistom, ale plan na metamorfozę jest efektem ich wspólnej wymiany myśli.

Kasia Dziurska - efekt dwugodzinnej metamorfozy

Po dwóch godzinach pracy efekt przerósł oczekiwania wszystkich. – Małe nakłady pracy, a Kasia jest najpiękniejszą wersją siebie – oceniła Marta Gąska. – Najważniejsze w mojej pracy jest to, że nie robimy z kogoś innej osoby – stwierdziła makijażystka.

- Czuję się zjawiskowo – powiedziała Kasia na widok efektów pracy ekspertów. – Szkoda, że dziś jest poniedziałek, a nie weekend i mogłabym gdzieś wyjść – mówiła zachwycona metamorfozą trenerka fitness. Zażartowała także, że chętnie wybierze się na randkę ze swoim narzeczonym, Emilianem.

Szczególną uwagę wszystkich zwrócił makijaż oczu Kasi. – Pamiętajcie dziewczyny, że nie musi być dużo, żeby było pięknie. Jeśli chcemy wydobyć tę iskierkę, to dodajmy trochę złotego albo rudego pigmentu i wtedy jest tak, że niebieskie oczy zaczynają nam tak przepięknie błyszczeć – radziła Marta Gąska.

Jak Wam się podoba metamorfoza Kasi? Zobaczcie sami.

Zobacz także:

Autor: Ewa Podleśna-Ślusarczyk

Pozostałe wiadomości