Gwiazdy

Monika Mrozowska ma dzieci z trzema mężczyznami. Jak dzieli opiekę z byłymi partnerami?

Gwiazdy

Autor:
Adam
Barabasz
Źródło:
party.pl
Monika Mrozowska

Monika Mrozowska ma za sobą trzy związki, których owocem jest czworo dzieci: Karolina, Jagoda, Józef i Lucjan. Opieka nad tak liczną gromadką to niemałe wyzwanie - zwłaszcza jeśli nie można liczyć na całodobowe wsparcie partnera. W najnowszym wywiadzie aktorka opowiedziała, jak ułożyła sobie relacje z byłymi partnerami.

Monika Mrozowska - związki

Monika Mrozowska była związana z Maciejem Szaciłłą, z którym ma dwie córki: Karolinę i Jagodę. Następnie związała się z Sebastianem Jaworskim a owocem tej relacji jest syn Józef. Najmłodsza pociecha - Lucjan - to syn Macieja Auguścika-Lipki. Niestety i ten związek nie przyniósł Monice długotrwałego szczęścia - para rozstała się wkrótce po narodzinach wspólnego dziecka. Choć sytuacja wygląda na skomplikowaną, aktorka zapewnia, że udało jej się wraz z partnerami wypracować sensowny model opieki nad dziećmi.

Szkoła

Uczniowie o zmianach w edukacji
Uczniowie o zmianach w edukacjiDzień Dobry TVN
wideo 2/5

- Mam dobre relacje ze wszystkimi byłymi partnerami. Oczywiście na początku nie było to łatwe i sytuacja wymagała od nas wszystkich dojrzałości. Poukładaliśmy sobie w głowie różne rzeczy i skupiliśmy się na tym, że dobro naszych dzieci jest dla nas najważniejsze - podkreśliła w rozmowie z magazynem "Party". - Owszem, koniec każdej miłości jest trudnym doświadczeniem, ale też lekcją, z której wyciągasz wnioski. Porażką byłoby dla mnie to, gdyby po rozstaniu panował armagedon, który uniemożliwia normalną komunikację. Gdy emocje opadają, przychodzi taki moment, że można razem usiąść i napić się herbaty. Dziś wszyscy gramy do jednej bramki - dodała.

Monika Mrozowska - podział opieki nad dziećmi

Monika Mrozowska nie ukrywa, że cieszy ją fakt, iż z każdym z byłych partnerów udało jej się znaleźć nić porozumienia. Dzięki temu sprawowanie wspólnej opieki nad dziećmi jest możliwe i przynosi obojgu rodzicom wiele satysfakcji.

- Z każdym z byłych partnerów mam inny system podziału opieki. Odkąd Lucek skończył rok, jego tata zajmuje się nim średnio co drugi dzień. W pozostałych przypadkach jest to albo opieka pół na pół, albo co drugi weekend - wyjaśniła.

Zapytana o to, czy znów chciałaby się zakochać, stwierdziła, że całą jej uwagę pochłania obecnie macierzyństwo. - Jeśli chcesz zapytać, czy szukam miłości, to od razu odpowiem, że nie, choć może kiedyś się to zmieni - wyznała. - Żebyśmy miały jasność, to nie jest tak, że zamknęłam się na wszelkie relacje damsko-męskie i otaczam się wyłącznie kobietami. Po prostu teraz całą uwagę skupiam na Lucku. Mój syn ma dopiero kilkanaście miesięcy i jeszcze nie zdążyłam nacieszyć się macierzyństwem. Co przyniesie czas? Zobaczymy - podsumowała.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji na Ukrainie.  Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Adam Barabasz

Źródło: party.pl

Źródło zdjęcia głównego: Tomasz Urbanek / East News

Pozostałe wiadomości